Pułapka na hipstera

Artysta Jeff Greenspan razem ze studiem Hunter Fine wpadł ostatnio na pomysł miejskich pułapek - rozstawionych na mieście wnyków z przedmiotami, które mają umożliwić złapanie przedstawicieli poszczególnych subkultur. Tak też na przykład powstały pułapki na hipsterów z charakterystycznymi kolorowymi Ray-Banami, aparatem i łańcuchem rowerowym.

Artysta Jeff Greenspan razem ze studiem Hunter Fine wpadł ostatnio na pomysł miejskich pułapek - rozstawionych na mieście wnyków z przedmiotami, które mają umożliwić złapanie przedstawicieli poszczególnych subkultur. Tak też na przykład powstały pułapki na hipsterów z charakterystycznymi kolorowymi Ray-Banami, aparatem i łańcuchem rowerowym.

Artysta Jeff Greenspan razem ze studiem Hunter Fine wpadł ostatnio na pomysł miejskich pułapek - rozstawionych na mieście wnyków z przedmiotami, które mają umożliwić złapanie przedstawicieli poszczególnych subkultur. Tak też na przykład powstały pułapki na hipsterów z charakterystycznymi kolorowymi Ray-Banami, aparatem i łańcuchem rowerowym.

Razem z pułapkami na hipsterów w innej części miasta rozłożone zostały pułapki na inną grupę społeczną - tzw. B&T (od Bridge and Tunnel) - czyli dojeżdżających do Nowego Jorku, najczęściej pochodzących z New Jersey młodzieńców z żelem na włosach i złotymi łańcuchami. Z kolei w Waszyngtonie pojawiły się wnyki na popierających Tea Party.

Reklama

Źródło:

Geekweek
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy