Trojan ukrywa się jako załącznik listu elektronicznego, może być również ukryty jako odnośnik internetowy. Po otwarciu dokumentu przed oczami pojawia się tekst stworzony ze znaków alfabetu chińskiego. W tym momencie dochodzi do zainfekowania komputera.
Działanie Trojana nie jest jeszcze zbadane. Po zainstalowaniu w systemie robak nie przejawia żadnej aktywności - informuje fińska firma F-Secure. Możliwe, że malware oczekuje na dalsze wskazówki od twórców.
Malware zostało zidentyfikowane jako Trojan-Dropper:OSX/Revir.A, który instaluje backdoora Backdoor:OSX/Imuler.A.









