Maki to "komputery dla idiotów"

Wedle najnowszych doniesień, Apple, w ostatniej wersji Snow Leopard przywróciło wsparcie dla procesorów Intel Atom.

Wydaje się, że Atom "zmartwychwstanie" - potwierdzono na jednym z blogów. Procesor Intela będzie żył, ale dopóki nie ukaże się ostateczna wersja Snow Leopard 10.6.2, niczego konkretnego nie możemy zdradzić. Nie jest zaskoczeniem, że krótkotrwała blokada Atoma wywołała ożywione dyskusje. Wszystko wskazuje na to, Apple próbowało zniszczyć szybko powiększającą się społeczność właścicieli "Hackintoshowych" netbooków. Hackintosh to zwykły PC, na którym nielegalnie zainstalowano którąś z wersji Mac OS, na przykład OS X.

Dla przykładu, jeden z czytelników TG Daily znany jako Los, jest zdania, że firmie Apple zależy tylko i wyłącznie na tym, by zmusić użytkowników do kupowania jego przereklamowanego i zbyt drogiego sprzętu. "Analogiczna sytuacja ma miejsce w przypadku Palm Pre. Współpracujący do tej pory z iTunes telefon, wskutek najnowszej aktualizacji programu Apple został zablokowany. Oni zachowują się jak banda samolubnych dzieci - napisał Los. "To jeszcze jeden powód, dla którego nie lubię ani ich OS X-a, ani całego Apple. Według mnie, produkują oni komputery dla idiotów. Są dwa powody, dla których ludzie kupują sprzęt tej firmy. By myśleć, że są fajni, bo mają coś innego, albo dlatego, że tak naprawdę sami nie wiedzą co robią i do czego jest im potrzebny komputer".

Reklama

Inny czytelnik TG Daily, Johnnyricomc wyraził w tej kwestii podobne zdanie. "Dla mnie jest to po prostu kolejna podjęta przez Apple próba przejęcia kontroli nad użytkownikami. Gdyby chodziło o Microsoft prawdopodobnie dostałby za to po ...". Mimo wszystko, najnowsza wersja Snow Leopard (na razie) obsługuje procesor Intel Atom, a Apple z pewnością będzie nadal czynił wysiłki w celu udaremnienia rozprzestrzeniania się OS X-a na "nieautoryzowanym" sprzęcie.

PCArena.pl
Dowiedz się więcej na temat: intel | snow leopard | atom | komputery | apple | Intel Atom | maki

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama