Reklama

Opłakane skutki ściągania na teście

Ściąganie nie popłaca - przekonał się o tym student jednej z chińskich uczelni, po tym jak do jego ucha wpadła bateryjka miniaturowego nadajnika.

Technologia idzie do przodu - dlaczego więc nie wykorzystać jej do ściągania podczas testu? Są powody, dla których wyłącza się telefony komórkowe na egzaminach. Jednak jeden z chińskich studentów poszedł o krok dalej, umieszczając w swoim uchu miniaturowy odbiornik.

Jednak sprawa wydostała się spod kontroli, kiedy bateryjka zasilająca odbiornik wpadła do ucha ściągającego. Konieczna była interwencja lekarza.

W Chinach, a także w innych krajach Azji, presja na młodych uczniów i studentów jest bardzo duża - tylko dobre wykształcenie może zagwarantować zrobienie kariery w krajach z tak ogromnych przyrostem naturalnym. Stąd i takie, mniej lub bardziej, desperackie kroki.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy