Reklama

Prokom: to nie nasza wina

Według informacji podanych przez Prokom na konferencji prasowej, na której obecny był m.in. prezes zarządu firmy Prokom SA Ryszard Krauze, to nie firma Prokom odpowiada za niedziałający system (obsługi wyborów samorządowych) lecz firma Pixel. Zadaniem oprogramowania firmy Pixel było wprowadzenie danych w terytorialnych komisjach wyborczych oraz ich transmisja do systemu centralnego.

Zdaniem Prokomu błędne działanie tej części oprogramowania miało, decydujący wpływ na funkcjonowanie całego systemu informatycznego obsługującego wybory. Według Prokomu oprogramowanie firmy Pixel służące do wprowadzania i elektronicznego przesyłu danych z terytorialnych komisji wyborczych (ok. 2800 jednostek) do centralnej bazy danych w KBW zostało błędnie zaprojektowane i źle przygotowane przez firmę Pixel. W poniedziałek powyborczy firma Prokom Software SA, na prośbę Państwowej Komisji Wyborczej, oddelegowała zespół kilkunastu specjalistów do poprawienia błędów w oprogramowaniu firmy Pixel.

Reklama

(PC Kurier)

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy