Zobacz również:
W ramach ugody Action i AB przyznały, że patenty HP są ważne i podlegają ochronie. Action i AB zobowiązały się do zaprzestania sprzedaży wkładów atramentowych naruszających prawa własności intelektualnej HP, zarówno na terenie Polski, jak i innych krajów, w których spółki te prowadzą swoją działalność. Action zwróciła HP część kosztów związanych z dochodzeniem przez HP swoich praw. W ugodzie pomiędzy HP i AB zawarto postanowienie o zniszczeniu wszelkich zapasów produktów posiadanych przez AB, które naruszają prawa własności intelektualnej wynikające z patentów HP. Ugody ze spółkami Action i AB obejmują znaczną liczbę wkładów atramentowych, a w tym: HP 21, HP 22, HP 27, HP 28, HP 56, HP 57, HP 300, HP 301, HP 336, HP 337, HP 338, HP 339, HP 342, HP 343, HP 344, HP 350, HP 351 i HP 901. Poza obszarem Polski wkłady atramentowe HP 300, HP 301, HP 336, HP 337, HP 338, HP 339, HP 342, HP 343, HP 344, HP 350 i HP 351 mogą występować pod innymi numerami produktów.
- Rozwój oraz wprowadzanie na rynek innowacyjnych produktów to podstawa działalności HP. Musimy podejmować kroki prawne w celu ochrony naszych nowatorskich technologii - powiedział Matthew Barkley, dyrektor ds. ochrony własności intelektualnej i marki HP w dziale druku i komputerowych systemów osobistych (PPS). "HP zamierza kontynuować monitorowanie rynków na całym świecie, aby zabezpieczyć korzyści czerpane z inwestycji technologicznych na rzecz klientów, partnerów i akcjonariuszy."
Ponadto, w ramach szerszego programu dochodzenia praw własności intelektualnej wynikających z patentów w Polsce, HP złożyło pozew przeciwko spółce Black Point S.A., z siedzibą w Bielanach Wrocławskich, dotyczący sprzedaży wkładów atramentowych naruszających prawa własności intelektualnej wynikające z patentów HP. HP wyraża przekonanie, że pozostałe etapy sporu będą skutkowały decyzjami korzystnymi dla ochrony patentów HP.
Poniżej prezentujemy oficjalny komentarz Black Point S.A:
"W swojej 25 letniej historii, firma Black Point, zawsze ze szczególną starannością dbała o przestrzeganie praw patentowych i zasad uczciwej konkurencji. Nasza firma nie wprowadza do obrotu produktów naruszających prawa patentowe producentów drukarek ani nie posiada ich w magazynie. Potwierdziła to wizja lokalna przeprowadzona przez komornika sądowego w towarzystwie przedstawiciela HP w czerwcu 2012 roku. Zarzuty formułowane przez HP odrzucamy w toczącym się procesie.
Jednocześnie Black Point, jako polski producent materiałów alternatywnych, dysponujący opatentowaną technologią produkcji i własnym parkiem maszynowym, uznaje wagę i znaczenie praw patentowych i gotów jest wspierać działania producentów drukarek w tym zakresie. Z tego względu odpowiedzieliśmy pozytywnie na propozycję HP z listopada 2012 r., aby spór sądowy zakończyć polubownie i zmierzamy do zawarcia porozumienia w tym zakresie.
Warto zaznaczyć w tym miejscu, że firma HP przez lata tolerowała niewłaściwe praktyki dużych i małych dystrybutorów swoich materiałów, polegające na wprowadzaniu na polski rynek dalekowschodnich produktów, naruszających prawa patentowe tego producenta. Doprowadziło to do zapewnienia tym produktom znaczącego udziału w rynku materiałów eksploatacyjnych do drukarek.
Dodatkowo informujemy, że Black Point opiera się w swojej działalności głównie na reprodukcji zużytych wkładów do drukarek, który to proces nie tylko nie narusza praw patentowych, lecz także chroni środowisko naturalne - uwalnia je od milionów sztuk odpadów w postaci zużytych kartridży. Tym samym jesteśmy w stanie zaopatrywać naszych partnerów handlowych, a pośrednio i użytkowników, w bezpieczne patentowo i ekologiczne produkty".
Piotr Kolbusz, prezes Black Point S.A.









