Cały świat śledzi pozycję potężnego lotniskowca USA
Uwaga strategicznych analityków militarnych, rządów, mediów i zwykłych internautów na całym świecie skupiła się na jednym okręcie, a mianowicie amerykańskim lotniskowcu atomowym USS Abraham Lincoln (CVN-72). Pentagon wydał rozkaz, by jednostka przemieściła się z Morza Południowochińskiego na Morze Arabskie, gdzie ma wziąć udział w ewentualnym ataku na Iran.

Ten potężny okręt, wraz ze swoją grupą uderzeniową, w niedzielę rano (18.01) przeszedł przez Cieśninę Malakka i obecnie płynie przez Ocean Indyjski w kierunku zachodnim z prędkością około 20 węzłów. Oczekuje się, że już około 25 stycznia Grupa Uderzeniowa Lotniskowca Lincoln wkroczy do obszaru odpowiedzialności Centralnego Dowództwa Stanów Zjednoczonych (CENTCOM). Najbardziej prawdopodobnym rejonem operacyjnym jest Morze Arabskie, które znajduje się zaledwie kilkaset kilometrów od wybrzeży Iranu.
USS Abraham Lincoln należy do klasy Nimitz i jest jednym z największych okrętów bojowych w historii. Jego całkowita długość wynosi 332,8 metra, a szerokość pokładu lotniczego dochodzi do 77 metrów. Przy pełnym obciążeniu wypiera 104-106 tysięcy ton. Napęd okrętu stanowią dwa reaktory jądrowe A4W o łącznej mocy około 260 000 KM. Dzięki temu Lincoln może utrzymywać prędkość ponad 30 węzłów i działa praktycznie bez ograniczeń zasięgu. Co ciekawe, w tego typu jednostkach, wymiana rdzeni paliwowych do napędu nuklearnego następuje co 20-25 lat.
Cały świat śledzi pozycję potężnego lotniskowca USA
Na pokładzie stale przebywa 5500-6000 osób. W tej liczbie znajduje się około 3200 członków załogi samego okrętu oraz 2400-2500 osób personelu lotniczego. Główną siłę uderzeniową stanowi lotnictwo pokładowe. Okręt może zabrać maksymalnie do 90 maszyn, choć w typowej konfiguracji bojowej operuje z 64-78 samolotami i śmigłowcami. Aktualny skład skrzydła obejmuje myśliwce wielozadaniowe F/A-18E/F Super Hornet, samoloty walki elektronicznej EA-18G Growler, maszyny wczesnego ostrzegania E-2D Advanced Hawkeye oraz wielozadaniowe śmigłowce MH-60R/S Seahawk.
Obronę samego okrętu zapewniają nowoczesne systemy: pociski RIM-162 ESSM, zestawy artyleryjsko-rakietowe Phalanx CIWS, wyrzutnie pocisków przeciwrakietowych krótkiego zasięgu RAM oraz rozbudowane systemy walki elektronicznej i pułapek. Po zakończonym w 2017 roku wielkim remoncie i przezbrojeniu, Lincoln otrzymał nowe nadbudówki wyspowe, ulepszone radary, nowoczesne systemy dowodzenia oraz znacznie wyższą odporność na ataki cybernetyczne.
USS Abraham Lincoln (CVN-72) płynie do Iranu
Obok lotniskowca, w skład grupy uderzeniowej wchodzą trzy niszczyciele rakietowe klasy Arleigh Burke: USS Spruance (DDG-111), USS Michael Murphy (DDG-112) oraz USS Frank E. Petersen, Jr. (DDG-121). Najprawdopodobniej towarzyszy im również co najmniej jeden atomowy okręt podwodny. Oczywiście, jego obecność pozostaje tajna.
Gwałtowna eskalacja napięcia wokół Iranu, masowe protesty wewnętrzne, brutalna reakcja reżimu oraz rosnące zagrożenie dla Izraela i amerykańskich interesów w regionie sprawiły, że Pentagon zdecydował się na błyskawiczne wzmocnienie obecności morskiej w rejonie Bliskiego Wschodu. Kiedy około 25 stycznia superlotniskowiec wpłynie na Morze Arabskie, okaże się, czy obecność tej pływającej bazy lotniczej o sile kilku eskadr powietrznych pozostanie tylko bardzo kosztowną i bardzo wymowną demonstracją siły, czy też stanie się początkiem znacznie poważniejszej operacji wojskowej.
***
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 88 tys. obserwujących nasz fanpage - polub GeekWeek na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!










