Reklama

"Czapka niewidka" F-22 Raptor ujawniona. Wygląda jak korozja

Podczas pokazów lotniczych w amerykańskim Oshkosh doszło do bardzo niebezpiecznej sytuacji dla Sił Powietrznych USA. Spotterzy sfotografowali uszkodzone poszycie myśliwca F-22, który posiada tajną technologię Stealth, sprawiającą, że maszyna jest "niewidoczna dla radarów".

Podczas pokazów lotniczych w amerykańskim Oshkosh doszło do bardzo niebezpiecznej sytuacji dla Sił Powietrznych USA. Spotterzy sfotografowali uszkodzone poszycie myśliwca F-22, który posiada tajną technologię Stealth, sprawiającą, że maszyna jest "niewidoczna dla radarów".
Uszkodzone poszycie Stealth w F-22 Raptor /The Drive /Twitter

Myśliwiec F-22 Raptor był jedną z najciekawszych atrakcji tegorocznego EAA Airventure Air Show w amerykańskim Oshkosh. Maszyna wystartowała, wykonała kilka spektakularnych akrobacji i bezpiecznie wróciła na płytę lotniska. Niestety, na złość Siłom Powietrznym USA, spotterzy wypatrzyli problemy z jej poszyciem.

W górnej części nosa, tuż pod szybą myśliwca, poszycie wyglądało jakby było mocno zmęczone życiem. Na pierwszy rzut oka można było odnieść wrażenie, że poszycie pochłania korozja i pojawiły się liczne dziury. Sprawa jest poważna, ponieważ F-22 Raptor poszycie ma wykonane w tajnej technologii Stealth, która sprawia, że maszyna "jest niewidoczna" dla radarów.

Reklama

F-22 Raptor z uszkodzonym poszyciem Stealth

Nie wiadomo, dlaczego poszycie było w tak opłakanym stanie. Być może pęknięcia pojawiły się w trakcie lotu. W końcu przy akrobacjach występują ogromne przeciążenia, a elementy kadłuba rozgrzewają się do wysokiej temperatury podczas dużych prędkości.

Wywiad wrogich krajów w tym momencie mógł wykonać dużej rozdzielczości zdjęcia myśliwca i dzięki temu zebrać cenne dane na temat całego przekroju poszycia Stealth. To niewątpliwie zagrożenie dla bezpieczeństwa amerykańskiej floty tych samolotów przewagi powietrznej.

Nadchodzi następca F-22, czyli myśliwiec 6. generacji

Tymczasem armia USA od jakiegoś czasu testuje następcę F-22 Raptor. Myśliwiec 6. generacji ma oferować większy zasięg i prędkość oraz pasywną i aktywną technologię czujników czy dysponować bardzo skuteczną bronią, która da mu przewagę nawet za 10 lat. Pentagon nie ukrywa, że mogą to być pierwsze myśliwce wyposażone w broń laserową do zwalczania maszyn wroga.

Koncerny Lockheed Martin i Northrop Grumman od kilku lat pokazują na animacjach swoją koncepcję myśliwca przyszłości. W oczy rzuca się fakt, że pojazd ten w niczym nie przypomina swoich starszych braci. Eksperci mówią nawet o wykorzystaniu technologii zmiennokształtnych kompozytów, dzięki czemu samolot nie tylko jeszcze sprawniej może poruszać się w przestworzach, ale jest jeszcze trudniejszy do wykrycia przez radary.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy