228 metrów historii. Naukowcy przebili lód i cofają się w czasie
Międzynarodowy zespół naukowców dokonał przełomowego osiągnięcia w sercu Lądolodu Antarktydy Zachodniej (ang. West Antarctic Ice Sheet, WAIS). W rejonie Crary Ice Rise wydobyto rdzeń osadowy o długości 228 metrów, czyli najdłuższy w historii badań. Naukowcy porównują to do geologicznej maszyny czasu, ponieważ osady obejmują aż 23 miliony lat historii Ziemi.

Jak tłumaczy Huw Horgan, współkierujący projektem SWAIS2C, zapis ten dostarczy nam kluczowych informacji o tym, jak Lądolód Antarktydy Zachodniej i Lodowiec Szelfowy Rossa mogą reagować przy wzroście temperatury powyżej 2°C. Bo rdzeń obejmuje okresy, gdy średnia globalna temperatura była znacznie wyższa niż 2°C ponad poziom sprzed epoki przemysłowej.
Osady jako zapis zmian klimatu
Rdzeń osadowy składa się z warstw mułu i skał, które odzwierciedlają zmienność środowiska morskiego w ciągu milionów lat. Naukowcy wydobywali próbki w segmentach trzymetrowych, obserwując przejścia od drobnego mułu po żwir z dużymi otoczakami. Widać w nich okresy spokoju i burzliwej aktywności lodowcowej, jak również fragmenty materiału typowego dla otwartego oceanu, szelfu lodowego unoszącego się nad oceanem lub granicy szelfu lodowego, z którego odrywają się góry lodowe.
Zaobserwowaliśmy dużą zmienność. Część osadów przypomina te tworzące się pod dzisiejszym lodem Crary Ice Rise, ale znaleźliśmy też materiał typowy dla otwartego oceanu lub krawędzi lodowca z dryfującymi górami lodowymi

Obecność szczątków organizmów morskich zależnych od światła oraz fragmentów muszli wskazuje, że region niegdyś był wolny od lodu. To fizyczne dowody na wcześniejsze cofnięcia lub załamania Lodowca Szelfowego Rossa, czyli hipotezy wcześniej poparte jedynie danymi pośrednimi.
Techniczny wyczyn w ekstremalnych warunkach
Operacja trwała trzy lata, a wcześniejsze próby zakończyły się niepowodzeniem z powodu ekstremalnych warunków i problemów technicznych. Naukowcy musieli wywiercić 523-metrową dziurę, a następnie wprowadzić do niej ponad 1300 metrów specjalistycznego przewodu, aby dotrzeć do dna morskiego.
Według naszej wiedzy, najdłuższe rdzenie osadowe wywiercone dotychczas pod pokrywą lodową mają mniej niż dziesięć metrów. Przekroczyliśmy nasz cel 200 metrów. To jest granica antarktycznej nauki
Co to oznacza dla przyszłości Ziemi? Lądolód Antarktydy Zachodniej to globalny "zawór powodziowy". Jeśli stopnieje w całości, poziom mórz wzrośnie o 4-5 metrów, zagrażając miastom takim jak Nowy Jork, Londyn czy Mumbaj. Dotychczasowe modele klimatyczne opierały się na danych satelitarnych i pomiarach z oceanów, teraz zaś bezpośrednie dowody z rdzenia osadowego mogą pozwolić naukowcom precyzyjnie określić, kiedy i jak lód może się cofnąć w odpowiedzi na globalne ocieplenie.




![Wstyd nie znać tych faktów o naszej historii. 6/10 to dobry wynik [QUIZ]](https://i.iplsc.com/000MJN1BW51N740M-C401.webp)



