Reklama

​Eksperymentalny implant przywracający wzrok faktycznie działa

Dwa lata temu naukowcy z Uniwersytetu Stanforda wszczepili do oka pacjentów niewielki implant, który w połączeniu ze specjalnie zaprojektowanymi okularami, przywrócił im widzenie centralne w ograniczonym zakresie. Teraz wykazano, że implant zintegrował się z okiem, przywracając widzenie peryferyjne.

Przeprowadzone badania wykazały, że pacjenci mogą jednocześnie rozpoznawać orientację kolorowych linii w centrum, jak i na bokach pola widzenia. To oznacza, że eksperymentalną terapię można stosować w celu przywracania funkcjonalnego widzenia.

- To, że pacjenci byli w stanie zobaczyć spójny obraz jest ekscytującą wiadomością, ponieważ wszystkie poprzednie implanty siatkówki zapewniały bardzo zniekształcone widzenie - powiedział prof. Daniel Palanker, główny autor pracy opublikowanej w "Nature Communications".

Zwyrodnienie plamki żółtej (AMD), które co roku dotyka 200 milionów ludzi na całym świecie (większość po 60. roku życia), sprawia, że pacjenci stopniowo tracą wzrok w centrum pola widzenia. Ponieważ widzenie peryferyjne z natury ma niską rozdzielczość, trudniejsze staje się codzienne funkcjonowanie. Osoby cierpiące na AMD mają problemy z czytaniem, rozpoznawaniem twarzy i wykonywaniem podstawowych czynności.

AMD występuje, gdy fotoreceptory w centrum siatkówki ulegają degeneracji. Te ciasno upakowane komórki, które znajdują się w tylnej części oka, odbierają fotony światła i wysyłają sygnały do neuronów, które trafiają do mózgu. Kiedy nie ma fotoreceptorów, mózg nie dostaje informacji potrzebnych do stworzenia szczegółowego i spójnego obrazu.

Reklama

Jak przywrócić wzrok?

Istniejące metody leczenia AMD nie są idealne - hamują postęp choroby, ale nie są w stanie powstrzymać degeneracji fotoreceptorów ani przywrócić wzroku. Prawie dwie dekady temu prof. Palanker zaproponował stworzenie protezy siatkówki, która zastąpiłaby fotoreceptory i przejęła ich funkcję odbierania światła - o ile neurony siatkówki przekazujące sygnał do mózgu byłyby nienaruszone. Uczeni stworzyli takie urządzenie - niewielki chip o długości zaledwie 2 mm. Odbiera on sygnały elektryczne i wysyła do mózgu, przywracając percepcję w centrum pola widzenia. Opracowano również specjalne okulary wyposażone w kamerę wideo, która przesyła obrazy do implantu. 

- Zastępujemy utracone fotoreceptory w zwyrodnieniu plamki żółtej związanym z wiekiem pikselami fotowoltaicznymi. I aktywujemy je za pomocą niewidzialnego światła wyświetlanego z okularów rozszerzonej rzeczywistości - dodał prof. Palanker.

Naukowcy zrekrutowali pięciu ochotników powyżej 60. roku życia, którzy cierpieli na zaawansowaną postać AMD. Wszyscy mieli sprawne wewnętrzne neurony siatkówki, więc byli idealnymi kandydatami do zastosowania eksperymentalnego implantu. Kilka miesięcy po przeprowadzonej operacji, okazało się, że pacjenci są w stanie dostrzec wzory świetlne w centrum pola widzenia - głośno było o tym w 2020 r.

Dalsze monitorowanie pacjentów wykazało, że wszczepione implanty zintegrowały się z ich okiem, umożliwiając widzenie peryferyjne. Osiągnięto ostrość wzroku na poziomie 20/460, co pozwala pacjentom widzieć duże litery. Teraz naukowcy pracują nad poprawieniem skuteczności urządzenia, a ich celem jest uzyskanie ostrości wzroku 20/100.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy