Reklama

Masz ochotę na łyk "starej wody"? Ma 2 miliardy lat

Najstarsza woda na świecie jest na dnie kanadyjskiej kopalni. Ma 2 miliardy lat, nie zawiera żadnych bakterii, ale raczej nie powinno się jej pić nawet po przegotowaniu.

Na świecie wśród naukowców zajmujących się badaniem historii życia na Ziemi trwa zaciekła rywalizacja o odkrycie najstarszej wody na świecie. Od lat palmę pierwszeństwa w tym wyścigu dzierży kanadyjska kopalnia w Kidd Mine w Ontario. Oprócz tego, że wydobywa tam się bardzo cenne metale jak miedź, cynk czy srebro, to jest tam jeszcze prawdziwy skarb dla naukowców. Podziemne złoża kopalni przed 2,7 miliardami lat były dnem morskim (!) i trochę tej wody tam zostało. I to właśnie ona rozpala wyobraźnię naukowców.

Miliard lat? Nie... dwa miliardy!

Kopalnia Kidd Mine jest najgłębszą kopalnią metali nieszlachetnych na świecie. Głębokość ostatniego, najniższego poziomu kopalni to 3,1 kilometra. Naukowcy zainteresowali się wodą, która pojawiła się na głębokości 2,4 kilometra. Aby ustalić jej wiek sprawdzili, w jakich proporcjach są w niej śladowe ilości helu, neonu, argonu i ksenonu. Wynik zaskoczył wszystkich - okazało się, że woda ma ok. miliarda (!) lat

Reklama

Badania przeprowadzono ponownie, kiedy odkryto zbiornik wodny w kopalni Kidd Mine, ale tym razem na zapierającej dech w piersiach głębokości 3 kilometrów. Naukowcy przecierali oczy ze zdumienia - woda miała ok. dwóch miliardów lat, czyli była najstarszą odkrytą wodą na naszej planecie. 

Życia nie ma, ale...

Naukowców najbardziej interesowało to, czy w tej prehistorycznej wodzie znajdują się żywe organizmy. Bakterii czy mikrobów nie udało się odnaleźć, ale było coś, co naukowcy nazwali "odciskiem palca życia". Nie ma wątpliwości, że dwa miliardy lat temu w tej wodzie było jakieś życie organiczne.

Jakie znaczenie ma odkrycie najstarszej wody na Ziemi? Okazuje się, że wyniki badań naukowców mogą okazać się przełomowe w poszukiwaniu życia... na Marsie

Analizując wodę sprzed 2 miliardów lat w kanadyjskiej kopalni naukowcy nauczyli się, jak należy poszukiwać nawet najmniejszych śladów życia także na Czerwonej Planecie. Naukowcy niestety nie zostali zapytani, czy woda sprzed trzech miliardów lat nadaje się do picia. Jednak nawet po jej przegotowaniu ryzyko takiej próby podjętej prze śmiałka byłoby raczej wysokie. W końcu woda ma dwa miliardy lat.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy