Reklama

Odkrycie Ameryki mogło mieć miejsce 150 lat przed Kolumbem? Jest nowe źródło

Po analizie nieznanego wcześniej manuskryptu mnicha z Genui istnieje prawdopodobieństwo, że włoscy żeglarze wiedzieli o istnieniu Ameryki Północnej nawet 150 lat przed wyprawą Krzysztofa Kolumba. Tajemniczy dokument z 1345 roku najpewniej opisuje wschodnie wybrzeże Kanady.

Profesor Paolo Chiesa z Uniwersytetu Mediolańskiego odkrył manuskrypt w 2013 roku. Nowopoznana kronika została napisana przez mnicha Galvaneusa Flammę w 1345 roku. Jak się dowiadujemy, włoski zakonnik wspomina w niej o tajemniczym lądzie zwanym "Marckaladą". Tymczasem o Marklandzie jest również mowa w najstarszych islandzkich źródłach.

Historycy uważają, że kroniki opisują wybrzeże odpowiadające dzisiejszemu półwyspowi Labrador i Nowej Fundlandii. Czy zatem genueński mnich odsłonił prawdę, że włoscy żeglarze wiedzieli lub nawet byli w Ameryce Północnej wcześniej?

Reklama

Odkrycie Ameryki przed Kolumbem? Co mówi kronika Galvaneusa?

"Cronica universalis" jest bezprecedensowym dokumentem, w którym dowiadujemy się o stanie wiedzy włoskich żeglarzy z połowy XIV wieku. Już wtedy istniała powszechna wiedza o Islandii czy Grenlandii. Galvaneus wspomina także o zasłyszanej od żeglarzy Marckaladzie. Opisuje ją jako ląd porośnięty drzewami i zamieszkany przez zwierzęta.

Jak twierdzi prof. Chiesa, taki opis zdecydowanie nie pasuje do dwóch północnych wysp, Islandii i Grenlandii, i musi odnosić się do wybrzeży Ameryki Północnej. Zatem można jasno wnioskować, że na 150 lat przez odkryciem Ameryki przez Kolumba żeglarze musieli wiedzieć o istnieniu nowego kontynentu oraz zapewne niektórzy z nich postawili na nim stopę.

- Nie widzę powodów, aby nie wierzyć Galvaneusowi - mówi prof. Chiesa, którego badania nad manuskryptem niedawno zostały opublikowane w periodyku naukowym "Terrae Incognitae".

Genueński mnich był niezwykle skrupulatnym pisarzem. W jego kronikach znajdują się nawet zarysy map północnych wybrzeży, które eksplorowali Włosi. Część z nich może odpowiadać dzisiejszemu Labradorowi i Nowej Funlandii.

"Cronica universalis" jeszcze nie ujrzała światła dziennego. Na razie pozostaje nam uwierzyć samym badaniom włoskiego profesora. Prawdopodobnie Kolumb nie był pierwszym nowożytnym Europejczykiem, który odwiedził Amerykę, ale to, czy ponad 500 lat cały zachodni świat był w błędzie, na pewno musi potwierdzić jeszcze wiele dodatkowych badań i analiz.  

Przeczytaj też:

Piotr Siergiej: Smog w Polsce nie odpuszcza

Akcja ratownicza, która poruszyła cały świat

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje