Reklama

Proxima d - nowa sąsiadka Ziemi. Naukowcy odkryli egzoplanetę krążącą wokół Proximy Centauri

​Wykorzystując Bardzo Duży Teleskop (VLT) należący do Europejskiego Obserwatorium Południowego (ESO) w Chile, naukowcy odkryli nową egzoplanetę krążącą wokół Proximy Centauri. Jest to gwiazda najbliższa Układu Słonecznego, a sama planeta jest niezwykła pod kilkoma względami.

Planeta nazwa Proxima d, okrąża gwiazdę Proxima Centauri w odległości ok. 4 milionów km - to mniej niż 1/10 dystansu między Merkurym a Słońcem. Jest egzoplanetą najbliższą Ziemi, a przy tym jedną z najlżejszych, jakie kiedykolwiek udało nam się znaleźć.

- Odkrycie to pokazuje, że nasz najbliższy gwiezdny sąsiad wydaje się być pełen interesujących nowych światów, będących w zasięgu dalszych badań i przyszłej eksploracji - powiedział João Faria z Instituto de Astrofísica e Ciências do Espaço w Portugalii i główny autor badania opublikowanego w "Astronomy & Astrophysics". 

Proxima Centauri to gwiazda określana mianem czerwonego karła, oddalona od nas o 4,24 lat świetlnych, znajdująca się w gwiazdozbiorze Centaura. Odkrył ją w 1915 r. Robert Innes. Jest gwiazdą najbliższą Układu Słonecznego, ale nie można jej wypatrzeć gołym okiem - jej blask jest zbyt słaby.

Proxima d okrążą gwiazdę macierzystą w odległości ok. 4 mln km. Nie znajduje się ona w ekosferze, czyli obszarze wokół gwiazdy, gdzie może istnieć woda w stanie ciekłym. Planeta potrzebuje zaledwie pięciu dni, by wykonać pełny obieg wokół Proximy Centauri.

Reklama

Naukowcy już od jakiegoś czasu wiedzą, że wokół Proximy Centauri krążą dwie inne planety: Proxima b o masie zbliżonej do Ziemi znajdująca się w ekosferze oraz kandydatka na planetę Proxima c na odległej orbicie. Proxima b jest planetą wyjątkową, namierzoną kilka lat temu za pomocą instrumentu HARPS, której istnienie potwierdzono w 2020 r. za pomocą instrumentu Echelle SPectrograph for Rocky Exoplanets and Stable Spectroscopic Observations (ESPRESSO). Podczas obserwacji Proximy b astronomowie dostrzegli ślady kolejnego obiektu. 

- Po uzyskaniu nowych obserwacji, byliśmy w stanie potwierdzić ten sygnał jako nowego kandydata na planetę. Byłem podekscytowany wyzwaniem, jakim było wykrycie tak małego sygnału, a przez to odkrycie egzoplanety tak blisko Ziemi - dodał João Faria.

Zgodnie z katalogiem NASA, do tej pory potwierdzono istnienie 4914 egzoplanet (stan na 10 lutego 2022 r.), a kolejnych 8493 obiekty czekają na weryfikację. Proxima d ma zaledwie 1/4 masy Ziemi i jest najlżejszą egzoplanetą kiedykolwiek zmierzoną przy użyciu techniki prędkości radialnych. 

Wkrótce może udać nam się odkryć kolejne planety dzięki budowanemu przez ESO na pustyni Atakama Ekstremalnie Dużego Teleskopu (ELT).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy