Reklama

Włamanie do systemu GPS

Naukowcy z Cornell University i Virginia Tech ostrzegają przed zjawiskiem włamywanie się do systemu GPS (Global Positioning System), dzięki czemu będzie może kontrolować zarówno samochody, jak i krajowe sieci energetyczne.

- Przeciętna osoba nie zdaje sobie sprawy, ile zależy od systemu GPS oraz jak bardzo może on być podatny na atak - ostrzega Brent Ledvina z firmy Wirginia Tech.

Odbiornik GPS może wykrywać sygnały z 30 satelitów orbitujących wokół Ziemi. Biorąc pod uwagę czas, a także kierunek, z którego pochodzi sygnał, odbiornik jest w stanie bardzo dokładnie obliczyć swoje położenie.

Najłatwiejszym sposobem na "ogłupienie" odbiornika jest wygenerowanie fałszywego sygnału GPS, który zagłuszyłby oryginalny. Technika spoofingu sygnału GPS jest dość skuteczna - atakowany nie orientuje się, że jest wprowadzany w błąd.

Reklama

Krótkie zagłuszenie sygnału GPS nie stanowi zagrożenia dla zwykłego użytkownika, jednakże nawet trwające 10 milisekund przekłamanie w systemach wykorzystywanych w elektrowniach, która korzystają z sygnałów GPS do synchronizacji sieci elektrycznych, może skończyć się poważną w skutkach awarią.

Z systemów GPS korzystają również kontrolerzy ruchu lotniczego. Zhakowanie systemu może doprowadzić do katastrofy lotniczej.

Na szczęście skonstruowanie urządzenia zagłuszającego (tzw. spoofera) jest bardzo kosztowne. Szacuje się, że aby znaleźć się w posiadaniu takowego sprzętu, należy wydać ponad milion dolarów.

Źródło: hacking.pl

Źródło informacji

hacking.pl
Dowiedz się więcej na temat: włamanie | gps

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy