Reklama

Mieszkanie w kosmosie. Jak się żyje na ISS i jak będzie na Marsie?

Niebawem powiedzenie „świat stoi przed nami” może brzmieć staroświecko. Przed ludzkością stoi bowiem cały Wszechświat i zapewne tam będziemy się kierować - by badać lub kolonizować. Ale jak będzie nam się mieszkać?

Kosmos to ciągle jedna z największych tajemnic, z jaką przychodzi się mierzyć ludzkości. Pomimo tego, że już pół wieku temu byliśmy w stanie postawić stopy na Księżycu, poza Ziemią mieszka zaledwie kilka osób. Mowa oczywiście o Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, gdzie żyją astronauci. 

Życie astronautów na ISS

Życie na stacji nie ma wiele wspólnego z tym na Ziemi. Astronauci borykają się z wieloma problemami, jakie przynosi ze sobą brak ciążenia, powietrza i wody. Brak grawitacji ma gigantyczny wpływ na niemalże każdą czynność: począwszy od odżywiania, poprzez prace naukowe, kończąc na potrzebach fizjologicznych. Jak sobie radzą?

Reklama

Największymi przeciwnikami ludzi w kosmosie są brak tlenu oraz niskie ciśnienie i temperatura, które szybko zabiłyby astronautów. Jest też problem z promieniowaniem kosmicznym i słonecznym, którego nie zatrzymuje atmosfera i magnetosfera. Wewnątrz stacji utrzymywane są odpowiednie warunki, ale na zewnątrz potrzebne jest odpowiednie zabezpieczenie - czyli skafander kosmiczny.

Międzynarodowa Stacja Kosmiczna budowana była etapami, a kolejne moduły powiększały powierzchnię użytkową. Aktualnie stacja podzielona jest na dwie części: rosyjską i "reszta świata". Chociaż na skutek różnych problemów technicznych często Rosjanie muszą korzystać z cudzego, drugiego "pokoju".

Odpowiednio przygotowana konstrukcja zapewnia astronautom odpowiednią temperaturę, a także powietrze do oddychania. Pomieszczenia są specjalnie przystosowane do poruszania się bez grawitacji. Normą są więc wszechobecne uchwyty i poręcze, a większość elementów jest zabezpieczona, aby astronauci nie ranili się podczas przemieszczania.

Rozmiar Międzynarodowej Stacji Kosmicznej

  • Długość modułu ciśnieniowego: 67 metrów wzdłuż głównej osi
  • Długość panelu słonecznego: 73 metry w obu wzdłużnie ustawionych układach
  • Masa: 419 725 kilogramów
  • Powierzchnia mieszkalna: 388 metrów sześciennych
  • Objętość pod ciśnieniem: 916 metrów sześciennych
  • Wytwarzanie energii: 8 paneli słonecznych zapewnia od 75 do 90 kilowatów mocy
  • Linie kodu programistycznego zapewniającego działanie Stacji: około 1,5 miliona

Zaopatrzenie na ISS

Kiedy już udało się przystosować warunki, które pozwalają na funkcjonowanie na ziemskiej orbicie, trzeba było pomyśleć o regularnym zaopatrzeniu Stacji. Podstawą jest oczywiście żywność. Ze względu na ograniczone pojemności luku bagażowego w statkach kosmicznych, wysyłane są osobne loty typu cargo, które dostarczają wszystko, co niezbędne: żywność, leki, a także materiały i narzędzie do prowadzenia badań w kosmosie.

Oczywiście co jakiś czas zdarzają się awarie na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, dlatego niezbędne jest dostarczanie części zamiennych. W ostatnich latach loty z zapasami NASA wykonuje we współpracy z prywatną firmą Elona Muska, SpaceX, który wygrał przetarg na takie transporty. Znacząco to ułatwiło komunikację pomiędzy Ziemią a Międzynarodową Stacją Kosmiczną, a stworzenie statku wielokrotnego użytku - obniżyło koszty takich misji.

Zagrożenia w kosmosie

Funkcjonowanie w warunkach, gdzie wszystko, łącznie z żywnością i płynami unosi się bezwładnie w powietrzu, jest uciążliwe. Do tego jednak astronauci są przygotowywani miesiącami, a często nawet latami. Nie udało się znaleźć jednak rozwiązania to bezwładność naszego ciała w kosmosie. 

Zbyt długie przebywanie w przestrzeni kosmicznej ma negatywny wpływ na organizm człowieka. Mięśnie zanikają, a po powrocie na Ziemię astronauci długo dochodzą do pełni sprawności. Zagrożeniami są oczywiście każdorazowe spacery kosmiczne, które niekiedy są wymuszone np. awarią jakiegoś systemu albo po prostu koniecznością konserwacji elementów zewnętrznych Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.

Stacja kosmiczna może trafić także na kosmiczne śmieci - lub one na nią. Chodzi m.in. o liczne obiekty, które krążą po orbicie i przemieszczają się chaotycznie po przestrzeni kosmicznej. Są to pozostałości rakiet nośnych i satelitów. Większe łatwo jest śledzić, ale zdarzyło się już, że trzeba było zmienić kurs Stacji, by uniknąć zderzenia z mniejszym kosmicznym odłamkiem.

Czy życie na Marsie jest możliwe?

To jest cel, który postawił sobie Elon Musk. Jego marzeniem jest stworzenie kolonii na Czerwonej Planecie, w której bezpiecznie będą mogli zamieszkać ludzie, a co za tym idzie, możliwa będzie eksploatacja Marsa i surowców tam obecnych. Do tego celu potrzebne jest jednak poznanie tej planety, stąd też NASA wykonuje kolejne misje, takie jak łazik Perseverance, który od kilku miesięcy bada powierzchnię Marsa. 

Musk pragnie zbudować tam specjalne miasto, gdzie warunki do życia będą zbliżone do tych na Ziemi. Jego zdaniem możliwe jest lądowanie człowieka na Czerwonej Planecie w okolicach 2030 roku.

Przyszłość stoi przed nami otworem i tylko ludzka wyobraźnia nas ogranicza. Kiedyś to było niemożliwe, ale teraz łatwo sobie wyobrazić życie w kosmosie, które znaliśmy do tej pory z hollywoodzkich produkcji.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy