Reklama

World Chocolate Wonderland w Azji - Willy Wonka byłby dumny!

Rzesze dzieci (dorosłych pewnie też) wiele by dało, żeby zwiedzić niezwykłą fabrykę czekolady Willy’ego Wonki. Niektórzy pamiętają też posąg doktora Dolittle z Akademii Pana Kleksa wykonany w całości z czekolady. Choć obecnie w wielu miejscach możemy przekonać się, jak powstaje czekolada i zobaczyć tworzone z niej dzieła sztuki, to Czekoladowy Park Marzeń w Chinach jest pod wieloma względami wyjątkowy.

W 2010 roku liczne gazety i portale na świecie pisały o powstaniu nowego parku rozrywki w Pekinie, którego motywem przewodnim jest czekolada. Otwarciu World Chocolate Wonderland towarzyszył pokaz mody, podczas którego prezentowano peruki i ubrania wykonane z czekolady. Zachwyt wśród publiczności wzbudziło przebranie smoka wykonane z czekoladowych złotych monet.

Nowo otwarty park miał powierzchnię 20 000 m2, a wszystkie wystawy podzielone na trzy rozległe sale zostały wykonane z około 80 ton czekolady. Wśród największych atrakcji można było znaleźć m.in. Wielki Mur Chiński o długości 12 metrów, słynną Terakotową Armię, na którą składało się 500 figurek czy Zakazane Miasto. Wszystko wykonane z czekolady.

Reklama

Ogromne zainteresowanie wzbudzała replika BMW, która według China Daily, wymagała zużycia aż 4 ton czekolady i półrocznej pracy 10 rzemieślników.

Sale wystawowe

W Sali Czekolad Świata odwiedzający mogli poznać tradycje związane z czekoladą m.in. z Francji, Szwajcarii i Belgii. Ogromna fontanna rozlewała tu 1,5 tony czekolady w różnych kierunkach, co było nawiązaniem do książki Roalda Dahla Charlie i fabryka czekolady.

Druga sala była niezwykle kolorowa. Cukierkowa dżungla, cukierkowe zwierzęta czy bajkowy domek z cukierkami to tylko niektóre z licznych atrakcji.

Po obejrzeniu tylu wspaniałych czekoladowych rzeźb można w końcu było przejść do ostatniej, Sali Słodkich Doświadczeń i Sali Słodkich Prezentów, żeby kupić wyroby niedostępne na półkach sklepowych lub samemu wykonać uroczy upominek z czekolady.

Ze względu na temperatury, park działał wyłącznie od stycznia do kwietnia. W pozostałą część roku było zbyt ciepło, aby odwiedzający swobodnie mogli podziwiać rzeźby.

Dlaczego czekolada?

Ten słodki wyrób cukierniczy nie jest szczególnie kojarzony z Chinami. Wszystko zaczęło się w Ameryce Środkowej, gdzie odkryto pierwsze krzewy kakaowca, który wykorzystywano w celach religijnych oraz jako lekarstwo. W Ameryce Południowej Majowie używali uprażonych i ucieranych ziaren kakaowca do produkcji napoju o nazwie Xococalit, czyli gorzka woda. Był to napój dla najbogatszych wykorzystywany również podczas rytuałów oraz modłów.

Do Europy czekolada trafiła za sprawą odkryć geograficznych. Jako pierwsi mieli okazję skosztować ją Hiszpanie. Ze względu na swój gorzki smak początkowo nie zyskała sympatii. Aby smak był nieco przyjemniejszy, zaczęto ją słodzić. Tak przyrządzony napój stał się słynny wśród osób zamożnych. Hiszpanie bardzo mocno chronili swój sekret. Musiał minąć wiek, by czekolada trafiła do Francji, a następnie do Anglii i pozostałych państw europejskich. W XVII wieku picie czekolady stało się niezwykle popularne, dzięki powstającym w tym czasie kawiarniom.

Czekoladowy park rozrywki miał na celu przybliżenie Chińczykom całej kultury związanej z czekoladą, zwyczajów, gatunków, wyrobów z całego świata.

Lokalizacja Czekoladowego Parku Marzeń

Dlaczego pierwsza część tego tekstu napisana jest w czasie przeszłym? Światowy zachwyt nad World Chocolate Wonderland w Pekinie dość szybko ucichł. Co więcej, portale w 2011 roku pisały o otwarciu wystawy w grudniu w Szanghaju. Liczne odnośniki do strony internetowej parku nie działają. Wszystko wskazywało na jego zamknięcie, gdy nagle Google Maps pokazało "ten sam" park ponad 1,7 tys. km na południowy wschód od Pekinu na... Tajwanie, w Nowym Tajpej. 

Park rozrywki powstał na wyspie w 2014 r. W związku ze zgodnością nazwy, logo parku oraz patrząc na zdjęcia na nowej stronie w tajwańskiej domenie, można sądzić, że początkowo był on parkiem sezonowym uruchomionym po raz pierwszy w Pekinie, a w następnym roku w Szanghaju, by ostatecznie na stałe osiąść w Nowym Tajpej. Wydaje się, że to korzystna decyzja, bo obecnie (według informacji na oficjalnej stronie) wystawy uruchomione są przez cały rok. 

Ze względu na konieczność utrzymania odpowiedniej temperatury, ekspozycje umieszczone są za szybami. Z drugiej strony, jeśli popatrzymy na liczbę dzieci odwiedzających to miejsce, ochrona przed szybkim spałaszowaniem tych pyszności wydaje się nie najgorszym rozwiązaniem. A i niejeden dorosły pewnie chciałby spróbować nawet odrobinę czekolady.

W dalszym ciągu można zobaczyć tu liczne rzeźby wykonane z czekolady, dowiedzieć się o historii ziaren kakaowca od czasów Ameryki, wziąć udział w licznych warsztatach cukierniczych lub pójść na rodzinny obiad. Na chcących odwiedzić stronę parku czeka małe utrudnienie. Napisana jest wyłącznie w języku chińskim. Próba zmiany języka na angielski skutkuje absolutnie niczym. Sytuację ratuje wbudowany w przeglądarkę translator... 

AUTOR: Karol Kubak

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: park rozrywki z czekolady

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama