Reklama

Excalibur - latające laboratorium na bazie Boeinga 757

Brytyjska armia postanowiła stworzyć ogromne laboratorium testowe, które umożliwi naukowcom i inżynierom opracowywanie i wypróbowanie futurystycznych technologii. W tym celu wykorzystano model komercyjnego samolotu Boeing 757-200.

Przekształcenie ogromnego samolotu pasażerskiego w samowystarczalne laboratorium testowe ma przyczynić się do szybszego opracowania technologii wykorzystywanych w lotnictwie bojowym. Głównym celem naukowców będzie rozwój projektu Tempest, zakładającego stworzenie bezzałogowego samolotu myśliwskiego nowej generacji. Pojazd miałby wzbić się w powietrze już w 2035 roku.

Excalibur - bo taką nazwę otrzymało latające laboratorium, ma poruszać się na pułapie wynoszącym nawet 12 800 metrów, przy zachowaniu prędkości przelotowej wynoszącej 0,8 Macha. Samolot został specjalnie przeprojektowany, otrzymując zmodyfikowany nos pasujący do aerodynamiki i konstrukcji myśliwca przyszłości. Wewnątrz kabiny pasażerskiej znajdzie się także reprezentacyjny kokpit Tempesta. 

Reklama

Modyfikacje te umożliwią naukowcom przetestowanie wielu innowacyjnych technologii bojowych, które mają trafić na wyposażenie samolotu nowej generacji. Ponadto Excalibur będzie służył jako automatyczne centrum kontrolne w przypadku testowania platform bezzałogowych.

Ostatecznym celem projektu Tempest jest nie tylko stworzenie wydajnego, bezzałogowego myśliwca, ale również pokazanie światu, iż Wielka Brytania jest dalej w stanie działać jako potęga militarna tak zwanego "pierwszego poziomu". Technologie, które znajdą się na pokładzie myśliwca Tempest mają nawet przewyższać amerykańską konstrukcję F-35.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Excalibur | Boeing | Tempest

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama