Reklama

Niezwykła różowa manta uchwycona na zdjęciu

Kiedy fotograf Kristian Laine udał się do Wielkiej Rafy Koralowej w pobliżu Lady Elliot Island, zamierzał fotografować żółwie, płaszczki i rekiny. Natrafił tymczasem na jedyną znaną różową mantę na świecie.

- Nigdy nie słyszałem o różowych płaszczkach. Kiedy ją zobaczyłem, miałem nadzieję, że uchwyciłem ją na zdjęciu. Dopiero późno w nocy zobaczyłem, że faktycznie mam dowód na jej istnienie - powiedział Kristian Laine.

Różowa manta (Mobula alfredi) została po raz pierwszy zauważona w 2015 r., kiedy nurek Ryan Jeffery zrobił jej kilka zdjęć. Samiec wywołał wtedy sporo zamieszania i został nazwany na cześć inspektora Clouseau z "Różowej Pantery".

Manta ma ok. 3,3 m długości i była nieuchwytna przez pięć lat od pierwszego pojawienia się. Do tej pory zaobserwowano ją tylko 10 razy. Naukowcy zastanawiają się, czym jest spowodowany jej żywy różowy kolor.

- Nie przeprowadzono dokładnego badania diety, ale na tym etapie ją wykluczamy. Przypuszczamy, że różowa manta może mieć wyjątkową melaninę. Musimy to jednak potwierdzić - powiedziała Asia Haines z Project Manta, grupy badawczej zajmującej się ochroną płaszczek.

Reklama


 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL