Reklama

77 lat z pociskiem w szyi. Szokujące odkrycie weterana wojennego

Niemałego szoku doznał pewien chiński weteran wojenny, kiedy odkrył, że praktycznie całe swoje życie przeżył z pociskiem znajdującym się w jego szyi. W związku z potencjalnymi komplikacjami po operacji zadecydowano, że zabłąkana kula pozostanie z mężczyzną do końca życia.

Zdjęcia rentgenowskie potrafią ujawnić doprawdy nieprawdopodobne historie. Co jakiś czas słychać w mediach o kolejnych niezwykłych opowieściach, których zakończenie poznano dopiero po kilkudziesięciu latach, dzięki odpowiedniej fotografii.

Dwie dekady z zaciskiem chirurgicznym w brzuchu26 lat z 10-centymetrowym ostrzem w czaszce czy 20 lat z pociskiem w głowie - do tych szokujący historii dołączyła właśnie kolejna.

Reklama

77 lat z pociskiem w szyi

95-letni mieszkaniec prowincji Szantung, Zhao He, zaczął pewnego dnia odczuwać dyskomfort w okolicach szyi. Kilka dni wcześniej niefortunnie upadł on w swojej posiadłości, co w jego opinii mogło być powodem rzeczonej niedogodności. W związku z powyższym wraz ze swoim zięciem wybrał się on na wizytę do pobliskiego szpitala ulokowanego w Linyi.

Lekarze, aby upewnić się, że nie doszło do żadnego złamania, postanowili wykonać zdjęcie rentgenowskie bolącego odcinka. Po otrzymaniu fotografii byli oni w niemałych szoku, gdyż ich oczom ukazał się zabłąkany pocisk.

Jak się okazało, mężczyzna uczestniczył między innymi w II wojnie światowej, podczas której został kilkukrotnie trafiony. Choć nie pamięta on, aby dokładnie został trafiony w szyję, najprawdopodobniej miało to miejsce podczas pewnego odwrotu.

Otóż został on w trakcie jednej bitwy poważnie ranny, kiedy próbował przetransportować przez rzekę swojego niezdolnego do dalszej walki kolegę. To właśnie wtedy trafiono go kilkukrotnie i najpewniej jedna z kul od tej pory pozostaje w szyi. Na szczęście odniesione przez niego rany nie okazały się zbyt poważne.

Medycy stwierdzili, że nie ma sensu, aby usuwać pocisku, gdyż przeprowadzenie operacji na 95-letnim pacjencie mogłoby przynieść zdecydowanie więcej kłopotów niż korzyści, w związku z czym pocisk pozostanie z nim do końca życia.

- Od tak dawna żyję w doskonałym zdrowiu, więc nie ma teraz potrzeby wielkich zmian - skwitował weteran wojenny. 

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: rentgen | pocisk

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy