Reklama

Palcohol, czyli wódka z proszku. To nie żart!

Alkohol towarzyszy ludziom właściwie od zawsze. My, podobnie jak przodkowie naszych przodków spożywamy go w formie płynu. To wkrótce może się zmienić, gdyż alkohol w proszku stał się faktem!

Palcohol (skrót od powdered alcohol, czyli sproszkowany alkohol) to wynalazek Marka Philipsa, który chce wprowadzić go do sprzedaży w Stanach Zjednoczonych. To nic innego jak saszetki, których zawartość wsypujemy do szklanki, a następnie zalewamy wodą. Autor już planuje, że jego produkt będzie dostępny w kilku wariantach, m.in. wódka, rum, mojito i margarita. Podobno smak alkoholu z proszku będzie nie do odróżnienia od tego tradycyjnego, który od razu kupujemy w płynnej formie.

Ze zmianą stanu skupienia wiąże się jeszcze jedna kwestia - internauci zainteresowani wynalazkiem zaczęli pytać czy Palcohol będzie się dało... wciągnąć nosem. Okazuje się, że tak, ale... w ten sposób "upijemy" się w ekspresowym tempie. Philips nie zaleca tego sposobu na korzystanie z jego produktu tłumacząc, że może być to nie tylko niebezpieczne, ale i bolesne.

To jednak nie koniec obaw związanych z wprowadzeniem sproszkowanego alkoholu do sklepów.

Reklama

Używkę w tej formie będzie przecież można wnieść ze sobą do miejsc, w których spożywanie napojów procentowych jest zakazane lub ograniczone. My od razu pomyśleliśmy o tym, że gdyby Palcohol pojawił się w Polsce, to hitem barów w klubach stałaby się... woda mineralna.

Jak na razie Palcohol ma "trudności prawne" w USA, właśnie ze względu na kontrowersje, które poniekąd zasłużenie wywołuje. Produkt ten miał pojawić się w sprzedaży jeszcze w tym roku, ale wiele wskazuje na to, że nawet Amerykanie nie zobaczą go zbyt szybko na sklepowych półkach, nie mówiąc już o reszcie świata.

A czy wy spróbowalibyście wódki z proszku?

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: alkohol | palcohol | wódka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama