Reklama

Lotniska wprowadzą biometryczne systemy weryfikacji tożsamości?

WestJet we współpracy z firmą TELUS opracowały bezdotykowy system weryfikacji tożsamości przed wejściem na pokład samolotu. Czy rozwiązanie testowane w Kanadzie zostanie zaadaptowane przez lotniska na całym świecie?

Przestarzałe schemat, w którym pracownik lotniska weryfikuje po kolei tożsamość i sprawdza bilety wszystkich pasażerów może wreszcie odejść do lamusa. To za sprawą innowacyjnego rozwiązania, które zaproponowała linia lotnicza WestJet. We współpracy z kanadyjską korporacją TELUS powstał bezkontaktowy system weryfikacji tożsamości. Będzie on początkowo wykorzystywany głównie na lotniskach. 

Jako pierwsi z nowego systemu weryfikacji tożsamości mogli skorzystać klienci portu lotniczego Calgary, którzy byli uczestnikami lotu WestJet 8901. Na lotnisku pojawiły się specjalne urządzenia przy bramkach, umożliwiające bezkontaktową weryfikację tożsamości. Skorzystać z niej mogli posiadacze cyfrowej wersji biletu oraz dowodu tożsamości. Najpierw należało zeskanować bilet i ID, a następnie ustawić się naprzeciw urządzenia, które weryfikowało tożsamość na podstawie rysów twarzy.  

Reklama

Kanadyjska linia lotnicza WestJet uważa, że demonstracja możliwości ich systemu przed lotem 8901 jest pierwszym krokiem do wprowadzenia ich technologii do powszechnego użytku. Przedsiębiorstwo będzie próbowało przekonać rząd, by ten zaaprobował ich wynalazek. Możliwe, że system weryfikacji tożsamości stworzony przez linię lotniczą WestJet i korporację TELUS już niedługo znajdzie się na każdym lotnisku w Kanadzie, a później być może na całym świecie. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy