Reklama

Powstał ranking najbardziej stresujących portów lotniczych na świecie. Są tu aż dwa polskie lotniska!

Podróż samolotem to nie tylko stres związany z samym przelotem, ale również opóźnieniami, długimi kolejkami czy choćby... płaczącymi dziećmi. Do tego odbiór bagażu, wpłacenie wygórowanych cen za napoje i mamy gotowy zawrót albo ból głowy. Zobacz, które lotniska na świecie i w Polsce wywołują u podróżnych największy stres.

Pandemia COVID-19 przyniosła spadek ruchu pasażerskiego o 60 proc., a co za tym idzie miliardowe straty dla całej branży. Aby poradzić sobie z tą sytuacją, decydowano się m.in. na zmniejszenie zatrudnienia. Od kilku miesięcy ruch lotniczy z powrotem się zwiększa, a okrojony personel ledwie sobie radzi z obsługą tak ogromnej liczby podróżnych.

Latanie nas stresuje

Wielu podróżnych odczuwa stres związany z samym lotem. Obawa o bezpieczeństwo, wysokość przelotu, turbulencje, wysokie ceny za napoje to tylko niektóre czynniki, które niekorzystnie na nas działają. Ale to odczucie potęgowane jest jeszcze na ziemi, gdzie spotykamy się z opóźnieniami, długimi kolejkami, dziećmi, które na to wszystko reagują płaczem i nawet płaczącymi dorosłymi.

Reklama

Serwis HawaiianIslands postanowił zobaczyć, które lotniska na świecie są najbardziej stresujące. W tym celu przeanalizowano ponad 1500 recenzji dla 500 lotnisk na świecie.

Gdzie jest najbardziej stresujące lotnisko na świecie?

Okazuje się, że w tym zestawieniu wśród kontynentów niechlubne pierwsze miejsce zajmuje Europa. To właśnie na Starym Kontynencie znajduje się dziewięć na dziesięć najbardziej stresujących lotnisk. Natomiast wśród krajów pierwsze miejsce zajmuje Wielka Brytania. Są tu aż cztery ze wspomnianej dziesiątki. Co więcej, lotnisko w Manchesterze zostało uznane za najbardziej stresujące na świecie.

Przeczytaj także: Zobacz trzy najdroższe jachty na świecie. Który podoba ci się najbardziej?

Stresujące lotniska w Europie

Aż 52,2 proc. europejskich lotnisk generuje stres u podróżnych. To niestety największy wskaźnik wśród wszystkich kontynentów. Najbardziej stresującym lotniskiem w Europie okazało się lotnisko w Manchesterze. Wskazywało na to aż 82,5 proc. recenzji, wśród których najczęściej powtarzanymi słowami były m.in.: "zawstydzenie", "kolejki", "farsa", "niedobory" oraz "wartość pracy". Kolejne miejsca zajmują londyńskie Heathrow i Gatwick.

W zestawieniu 20 lotnisk w Europie aż siedem jest w Wielkiej Brytanii. Pozostałe kraje wymieniane są znacznie rzadziej, a wśród nich znajdują się m.in. lotniska we Francji (2), Grecji (2), Polski (2), Holandii (1), Niemczech (1), Belgii (1), Irlandii (1), Czarnogórze (1), Portugalii (1) i Szwajcarii (1).

Najbardziej stresujące lotniska w Polsce

Wśród 20. lotnisk wywołujących stres u podróżnych dwa znajdują się w Polsce. Na 17 miejscu, ze wskaźnikiem  66,82 proc. negatywnych recenzji, znajduje się port lotniczy Warszawa-Modlin. Na 19 miejscu ze wskaźnikiem negatywnych recenzji 66,55 proc. uplasowały się Katowice.

Lotniska z pozostałych kontynentów, które generują stres

W Ameryce Północnej ze wskaźnikiem recenzji wynoszącym 76 proc. pierwsze miejsce zajmuje Lotnisko Toronto Pearson. Tu wśród najczęściej powtarzających się słów pojawiały się: "odprawa celna", "imigracja", "postój", "zakłopotanie" i "zgubiony bagaż". Co ciekawe, największe lotnisko na świecie - port lotniczy Johna F. Kennedy’ego - jest dopiero na dziewiątym miejscu wśród lotnisk Ameryki Północnej.

Nieco mniejszy stres związany jest z podróżami w Ameryce Południowej. Pierwsze trzy miejsca zajmują tu kolumbijskie lotnisko Gustavo Rojas Pinilla (59,36 proc.), peruwiański port lotniczy Lima-Jorge Chávez (49,27 proc.) oraz brazylijski Port São Paulo-Congonhas (49,07 proc.). W przypadku lotniska Gustavo Rojas najczęstsze terminy w recenzjach to: "bezpieczeństwo  biologiczne" oraz "korupcja polityczna".

Port lotniczy Stambuł Sabiha-Gökçen (62,95 proc.), port lotniczy Ben Guriona w Tel Awiwie (53,58 proc.) i port lotniczy Antalaya (53,04 proc.) to trzy lotniska wśród listy obejmującej Bliski Wschód i centralną Azję, które wywołują u podróżnych największy stres. W Stambule pasażerowie najczęściej narzekają na kontrolę paszportową i... brak bezpłatnego Wi-Fi.

W pozostałej części Azji, Australii i Oceanii najgorzej wspominać podróż prawdopodobnie będą ci, którzy wybrali port lotniczy Tân Sơn Nhất w Wietnamie (60,13 proc.), Sydney  w Australii (58,98 proc.) oraz lotnisko Manila Ninoy Aquino na Filipinach (57,81 proc.).

Ze wszystkich lotnisk afrykańskich najwięcej problemów pojawia się w międzynarodowym porcie lotniczym Szarm el-Szejk (63,43 proc.), i porcie lotniczym Hurghada (61,90 proc.) - oba położone są w Egipcie. Na trzecim miejscu znalazło się lotnisko w Tunezji - Tunis-Kartagina (58,66 proc.).

Przeczytaj także:

Robotyczne ramię naładuje autobusy elektryczne w 10 minut

Pokazano nowy największy wycieczkowiec na świecie. Zobacz jego luksus

Amazon przedstawia drona dostawczego — zamówienie w dotrze w ciągu godziny

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy