Oczyszczacze powietrza stały się integralnym elementem polskich mieszkań. Takie są smutne realia obcowania ze smogiem. Na rynku znajdziemy topowe modele takich marek jak Samsung (więcej więcej informacji tuta, otwiera się w nowym oknietutaj) czy Philips, otwiera się w nowym oknie (więcej informacji więcej informacji tutaj, otwiera się w nowym oknie). Ale te propozycje kosztują od 1000 złotych wzwyż. Dlatego w Polsce tak popularne pozostają modele m.in. takie jak Xiaomi Air Purifier 2 (średnio około 500 do 600 zł). Pytanie brzmi: czy można obniżyć cenę urządzenia, jednocześnie oferując wystarczającą jakość? Z tym zadaniem postanowiła zmierzyć się polska firma mPTech, wprowadzając na rynek AirPro Hoffen w cenie 249 zł.
Wygląd i wykonanie
Z pudełka wyciągamy mierzący kilkanaście centymetrów oczyszczacz o wadze 2,3 kg. Wykonany z plastiku sprzęt, jak na swoją cenę, prezentuje się poprawnie. Umieszczony na górze panel ma podstawowe opcje (trzy tryby pracy, timer, opcję włączenia/wyłączenia podświetlania). Kabel ma wystarczającą długość. Problemem może okazać się stabilność urządzenia - podstawa jest skonstruowana tak, że dziecko lub domowy zwierzak z łatwością może wywrócić urządzenie.
Na dole znajdziemy filtr na który składają się filtr wstępny, EPA oraz filtr węglowy. Pierwszy wyłapuje z otoczenia największe elementy takie jak kurz, sierść i włoski. EPA zwalcza wirusy i mikroskopijne pyłki - oczyszcza powietrze z pyłów PM2.5. Natomiast filtr węglowy odpowiada za minimalizację brzydkich zapachów. Tyle w skrócie. W rzeczywistości filtr z AirPro nie oferuje takiej precyzji jak droższe modele. Jego działanie jest czysto podstawowe - jeśli można tak to ująć. Jeszcze wrócimy do tej kwestii.
Urządzenie nie ma jakiegokolwiek czujnika, zatem musimy albo kierować się innym urządzeniem, albo sprawdzać informacje na temat powietrza za oknem w internecie. Oczyszczacz nie ma również trybu automatycznego.

Po uruchomieniu
Według producenta, AirPro poradzi sobie z oczyszczeniem pomieszczenia o powierzchni do 12 metrów kwadratowych. Wydajność CADR urządzenia wynosi 95 m3/h. Co to oznacza? Oczyszczacz jest w stanie przez godzinę przefiltrować 95 metrów sześciennych powietrza. Wszystko zatem zależy od wielkości pomieszczenia, ale w praktyce mówimy o około 20 do 30 minut (uśredniając) na jeden cykl w przypadku mniej niż 10 metrów kwadratowych (zależnie od trybu). Nie jest to rewelacyjny wynik, ale - raz jeszcze - pod uwagę bierzemy cenę.

Poziom głośności działania oczyszczacza w trybie nocnym budzi zastrzeżenia, wyraźnie odstając nawet niewiele droższej konkurencji (około 45 dB). W przypadku pozostałych trybów (Normalny i Turbo) głośność dochodzi do około 50 dB, podobnie jak w innych oczyszczaczach, zatem jest to dopuszczalna wartość.
Biorąc pod uwagę powyższe informacje, jak AirPro radzi sobie z tym do czego został stworzony, czyli z oczyszczaniem powietrza? Krótka odpowiedź brzmi: Jak na swoją cenę, wystarczająco. Najlepiej korzystać z niego w małych pomieszczeniach, szczególnie w trakcie dnia, kiedy poziom głośności nie będzie budził zastrzeżeń. Optymalnie w sytuacjach, gdzie na zewnątrz nie mamy bardzo wysokiego zanieczyszczenia powietrza.

Produkt marki Hoffen nie jest raczej wskazany dla osób, które chcą uzyskać jak najniższy z możliwych poziomów czystości powietrza, jednocześnie pozbywając się alergenów, nie mówiąc już o wirusach czy bakteriach. Bardziej precyzyjne maszyny kosztują więcej - pod tym względem zwyczajnie nie da się "oszukać" techniki.
Podsumowanie

Cena: 249 zł
Produkt dostępny w sieci sklepów Biedronka, otwiera się w nowym oknie o 7 listopada lub do wyczerpania zapasów.









