Reklama

Nie masz motywacji? Zamień trening na... grę RPG!

Brak motywacji to duży problem. Zamiast zmuszać się do treningu, spraw, aby był ciekawy /123RF/PICSEL

Reklama

Motywacja do jeden z najważniejszych i za razem najtrudniejszych elementów w treningu. Brak motywacji połączony z rutyną może skutecznie zniechęcić do ćwiczeń. Można jednak załatwić oba te problemy wprowadzając do planu treningowego… fabułę i elementy gry RPG.

Ci, którzy wybierają trening w domu kierują się różnymi powodami. Ucieczka od tłoku czy wszystkowiedzących "ekspertów" z siłowni obserwujących każdy twój ruch, prywatność albo oszczędność. Kliku entuzjastów takiego sposobu na utrzymanie formy założyło jakiś czas temu serwis darebee.com.

Pompuj i zdobywaj XP

Strona to ogromna baza wiedzy na temat domowego treningu wysiłkowego, interwałowego czy siłowego, biegania, odżywiania się, przepisów, motywacji. Wszystko opisane w bardzo praktyczny sposób, bez naukowego bełkotu ani prężenia internetowych muskułów, jakie często można zaobserwować na forach dla sportowców.

Reklama

Jedną z propozycji są 30, 60 czy 90 - dniowe programy treningowe przygotowane w stylu gier RPG. Każdy z programów ma swoją fabułę, w niektórych można nawet przyznawać sobie punkty doświadczenia za wykonanie konkretnych ćwiczeń, wybrać broń, ekwipunek, podejmować decyzje mające wpływ na dalszą historię (czyli trening).


Możemy wyruszyć w podróż, aby stać się bohaterem fantasy, uciec z tajnego wojskowego kompleksu czy przemierzać świat w klimacie science - fiction. Każdy element historii, to odpowiednie ćwiczenie: ucieczka przed wrogiem to na przykład bieganie albo skip A.

Siła w społeczności

Początkowo darebee miało być bazą z zestawami ćwiczeń dla wysiłkowych treningów interwałowych (HIIT - High Intensive Interval Training). Główną ideą była wymiana wiedzy na temat przeprowadzenia takiej aktywności na własną rękę i przygotowanie codziennego zestawu ćwiczeń, tak zwanego Treningu Dnia (Workout of the Day).

Do społeczności zaczęli dołączać zarówno amatorzy jak i eksperci. Ci pierwsi zadawali pytania, drudzy odpowiadali. Tak powstał potężny zbiór porad zdrowotnych, żywieniowych i oczywiście setów, z których z czasem wyewoluowały całe, kilkudziesięciodniowe programy. Warto dodać, że jest to projekt non - profit, bez reklam ani sponsorowanych wpisów.

/Bartosz Kicior

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy