Reklama

Riderzy opanowali stadion

W nocy z 22 na 23 marca Stadion Narodowy stał się miejscem pierwszego w swojej krótkiej historii wyczynu sportowego. Zawodnicy reprezentujący pokrewne dyscypliny sportów motocyklowych - Tadek Błażusiak (enduro) i Ronnie Renner (motocross) - wykorzystali plac budowy stadionu jako nietypowy tor wyścigowy.

Trwa budowa Stadionu Narodowego - obiekt ma już bryłę sportowej areny i, pomimo że jego otwarcie przewidziane jest na 2011 rok, już teraz inspiruje zawodników do wyczynów. Nie zawsze związanych z piłką nożną. Stało się tak w przypadku dwóch światowej sławy reprezentantów sportów motocyklowych - Tadka Błażusiaka i Ronniego Rennera.

Miejsce to samo, ale inna arena

Błażusiak i Renner spotkali się już w tym miejscu we wrześniu 2008 r. podczas zawodów Red Bull X-Fighters Super Session rozgrywanych na ówczesnym Stadionie Dziesięciolecia. Błażusiak był wówczas sędzią zawodów, a Renner - kapitanem zwycięskiej drużyny. W nocy z poniedziałku na wtorek - to samo miejsce na mapie miasta, lecz inny już stadion - wybrali na miejsce kolejnego sportowego spotkania, które tym razem przybrało formę bezpośredniego starcia w motocyklowym wyścigu.

Reklama

Pojedynek łeb w łeb

Trasa nietypowego wyścigu - ustalona wspólnie przez zawodników - wiodła przez przyszłą płytę boiska, klatki schodowe, koronę stadionu i inne industrialne elementy znajdujące się w pobliżu budowy. Na metę wyznaczono legendarny tunel Stadionu X-lecia, przez który wielokrotnie przejeżdżał Wyścig Pokoju. O kolejności startu zadecydował rzut monetą - los uśmiechnął się do Ronniego Rennera, który brawurowo rozpoczął przejazd po niezwykłym torze. Błażusiak początkowo zostawał w tyle, wkrótce dogonił Rennera i przez resztę trasy szli łeb w łeb. W rezultacie na metę wyznaczoną przez jedną z bram wjazdowych na teren budowy wjechali w tym samym czasie.

Frajda na placu budowy

- Bardzo się cieszę, że mogłem ścigać się z Ronniem w tym miejscu. To, co dzisiaj zobaczyłem na Stadionie przeszło moje oczekiwania, nie sądziłem ze prace tutaj są tak zaawansowane. Niemniej bardzo fajnie było się ścigać po placu budowy - nie zdarza się to codziennie - powiedział Błażusiak.

- Warszawa zawsze będzie mi się kojarzyć z tym miejscem. Dwa lata temu na Stadionie X-lecia moja drużyna wygrała Red Bull X-Fighters Super Session, dzisiaj znowu miałem okazję tu rywalizować. Co prawda stadion wygląda inaczej i jest znacznie więcej betonu, ale nie zmienia to faktu, że robi wrażenie. Bardzo chciałbym tu wrócić, gdy już będzie gotowy - powiedział Renner.

Twardzi i utalentowani zawodnicy

Tadek "Taddy" Błażusiak to 27-letni zawodnik, który zdołał przebić się do czołówki najlepszych na świecie motocyklowych riderów. Jego umiejętności budzą respekt nawet wśród takich gwiazd, jak Travis Pastrana czy Cyril Despres, z którymi Tadek kilka razy miał okazje rywalizować. Polscy fani znają i kochają go od dawna, w końcu był aż ośmiokrotnym Mistrzem Polski w klasyfikacji generalnej Trial. W. Obecnie jest jednym z najbardziej znanych i podziwianych zawodników motocrossowych na świecie. Od 2007 r, jego starty w zawodach hard enduro są nieprzerwanym pasmem sukcesów - trzykrotnie zwyciężył w najtrudniejszym wyścigu enduro Erzberg Rodeo, jest też jedynym Europejczykiem, który wygrał AMA Endurocross. Na początku 2010 roku Tadek osiągnął kolejny sukces, zdobywając Puchar Świata w Enduro Halowym

Ronnie Renner to jeden z najsłynniejszych zawodników freestyle motocorsowych, który wielokrotnie zasłynął z prób pobicia rekordów świata. W 2007 roku Amerykanin zdobył złoty medal w konkurencji Step Up rozgrywanej w ramach letniej edycji X Games. Rok później w Kalifornii wybił się na motocyklu na wysokość 18 metrów ustanawiając przy tym rekord świata. W 2009 roku w Chicago, Renner pobił swój własny rekord skoku wzwyż na motocyklu - osiągnął wówczas wysokość 19,5 metra!

INTERIA.PL/materiały prasowe
Dowiedz się więcej na temat: zawodnicy | stadiony | budowy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy