Reklama

NASA buduje LunaNet. Internet i nawigacja pojawią się na Księżycu

Agencja zamierza zadbać o szybką komunikację pomiędzy bazami na Księżycu, następcami Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, Księżycowym Portem Kosmicznym oraz powierzchnią Ziemi. Plany związane są z powrotem na Srebrny Glob w ramach programu Artemis.

Agencja zamierza zadbać o szybką komunikację pomiędzy bazami na Księżycu, następcami Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, Księżycowym Portem Kosmicznym oraz powierzchnią Ziemi. Plany związane są z powrotem na Srebrny Glob w ramach programu Artemis.
LunaNet, czyli NASA zbuduje księżycowy Internet dla kolonizatorów /Reese Patillo /NASA

Na orbicie w piorunującym tempie powstaje kosmiczny Internet o nazwie StarlinkOneWeb, ale NASA potrzebuje również stworzyć szybkie i niezawodne połączenie ze swoimi bazami na Księżycu. Czasu jest coraz mniej, bo według planu, powrót na ten obiekt ma nastąpić już w 2024 roku.

Księżycowy Internet ma nosić nazwę LunaNet. Naukowcy z NASA mówią tutaj nie tylko o możliwości zapewnienia szybkiej wymiany danych pomiędzy powierzchnią Srebrnego Globu a stacjami kosmicznym i Ziemią, ale również o powstaniu zaawansowanej, kosmicznej nawigacji z myślą również o eksploracji dalszych obiektów, jak Mars, Wenus czy planetoidy bogate w cenne metale.

Reklama

LunaNet ma bazować na rozwiązaniu Delay/Disruption Tolerant Networking (DTN). Atrybutem tego rozwiązania jest szybkie połączenie konkretnych punktów, bez obaw o problemy z opóźnieniami i zakłóceniami sygnału. System będzie zatem przechowywał dane przesyłane w trakcie połączeń, i jeśli wystąpią problemy, wznawiał ich transfer. Inżynierowie zapewniają, że nie dojdzie do utraty cennych danych.

Węzły LunaNet pozwolą na wymianę informacji pomiędzy robotami, łazikami i innymi maszynami eksplorującymi Księżyc i ułatwią ich operatorom kontrolowanie je na nieznanych obszarach. Księżycowy Internet ma zapewnić też bezpieczeństwo kolonizatorom. Naukowcy będą mogli za jego pomocą pozyskiwać dane o kosmicznej pogodzie i odpowiednio wcześniej wysyłać ostrzeżenia o burzach słonecznych.

Agencja przy budowie LunaNet chce wykorzystać innowacyjne technologie i ogromne doświadczenie, które nabyte zostało na przestrzeni wielu lat eksperymentów prowadzonych na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. W realizacji tego przedsięwzięcia udział weźmie też armia, która dysponuje systemami wymiany informacji pomiędzy satelitami szpiegowskimi.

Co ciekawe, w budowie księżycowego Internetu pomoże też firma Nokia. NASA przeznaczyła jakiś czas temu ponad 14 milionów dolarów ten projekt. Na dobry początek w zupełności wystarczy sieć 4G LTE, ponieważ jest to technologia dobrze przetestowana i wciąż tkwi w niej ogromny potencjał. Oczywiście, później przyjdzie czas na 5G, ale jak tłumaczą eksperci z Nokii, na Księżycu 4G LTE będzie znacznie szybsze, niż na Ziemi.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy