Masowy atak Rosji na Ukrainę. Polska czasowo zamknęła dwa lotniska
W nocy zmasowany atak Rosji na Ukrainę spowodował alarmy i wybuchy w wielu miastach, w tym w Kijowie. Rosyjskie drony i rakiety uderzyły m.in. w fabrykę Mondalez, zabijając cztery osoby. Polska poderwała myśliwce i czasowo zamknęła lotniska w Rzeszowie i Lublinie, ale nie odnotowano naruszeń przestrzeni powietrznej kraju i lotniska wróciły do pracy.

Rosyjskie drony i rakiety uderzyły w Ukrainę
Doszło do zmasowanego ataku na Ukrainę. Rosyjskie drony szturmowe około godziny 2 w nocy zaczęły wkraczać w ukraińską przestrzeń powietrzną. Około godziny 4 w Kijowie oraz innych obszarach ogłoszono alarm, po czym napastnik rozpoczął wystrzeliwanie rakiet balistycznych. Wybuchy było słychać m.in. w Mikołajowie, Kropywnyckim i Połtawie, jak napisała Ukraińska Prawda.
W powietrzu znalazły się bombowce strategiczne Tu-95MS i Tu-160 oraz myśliwce MiG-31K. Kanały nadzoru wskazywały, że z Krymu mogły zostać wystrzelone pociski typu "Cyrkon".
Prezydent Wołodymyr Zełenski przekazał, że wojska rosyjskie zaatakowały Ukrainę prawie 300 dronami i 50 rakietami różnych typów. Ponadto poinformował, że w ciągu ostatniego tygodnia Rosja wystrzeliła na Ukrainę ponad 1300 dronów uderzeniowych, 1400 kierowanych bomb lotniczych oraz 96 rakiet różnych typów, w tym dziesiątki pocisków balistycznych.
W ataku na Kijów ranna została kobieta i dziecko, przetransportowano ich do szpitala. Uszkodzony został wieżowiec mieszkalny, a na jego dachu wybuchł pożar.
Według serwisu NEXTA wojska rosyjskie przeprowadziły atak na amerykańską fabrykę słodyczy Mondalez mieszczącą się w Trościancie, w obwodzie sumskim. W tym zakładzie wytwarzane są produkty sygnowane markami Oreo oraz Milka. Zginęło tam czterech cywilów, w tym jedna osoba niepełnoletnia.
Polska poderwała myśliwce w odpowiedzi na ataki na Ukrainę. Tymczasowo zamknięto dwa lotniska
Po godzinie 4 rano w niedzielę prewencyjnie poderwano dyżurne pary myśliwskie i samolot wczesnego ostrzegania, jak informuje Dowództwo Operacyjne RSZ. Naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan najwyższej gotowości. Działania te były ukierunkowane na zabezpieczenie przestrzeni powietrznej i jej ochronę, w szczególności w rejonach przyległych do zagrożonych obszarów.
Lotniska w Rzeszowie i Lublinie czasowo zawiesiły operacje lotnicze.
DORSZ zaznaczył, że nie zaobserwowano naruszenia przestrzeni powietrznej RP. W komunikacie opublikowanym na platformie X podziękowano za wsparcie NATO oraz Siłom Powietrznym Niemiec, których samoloty pomagały zapewnić bezpieczeństwo na polskim niebie.
Po godzinie 7:20 w niedzielę Polska Agencja Żeglugi Powietrznej (PAŻP) poinformowała na platformie X, że lotniska wznowiły operacje lotnicze.









