49 kilometrów od Enceladusa

Pod koniec października sonda Cassini wykonała drugi z planowanych trzech bliskich przelotów obok Enceladusa - szóstego pod względem wielkości naturalnego satelity Saturna, a udało jej się zbliżyć do powierzchni tego księżyca na odległość zaledwie 49 kilometrów.

Pod koniec października sonda Cassini wykonała drugi z planowanych trzech bliskich przelotów obok Enceladusa - szóstego pod względem wielkości naturalnego satelity Saturna, a udało jej się zbliżyć do powierzchni tego księżyca na odległość zaledwie 49 kilometrów.

Pod koniec października sonda Cassini wykonała drugi z planowanych trzech bliskich przelotów obok Enceladusa - szóstego pod względem wielkości naturalnego satelity Saturna, a udało jej się zbliżyć do powierzchni tego księżyca na odległość zaledwie 49 kilometrów.

Oczywiście tak bliski przelot astronomowie wykorzystali do tego aby wykonać dokładne zdjęcia Enceladusa, a sondzie udało się nawet pochwycić nieco gazu i pyłu wyrzucanego przez gejzery znajdujące się na powierzchni tego księżyca (wyrzucają one materię nawet na wysokość 200 kilometrów ponad powierzchnią).

Reklama

Dzięki temu, po dokładnej analizie chemicznej, powinniśmy poznać dokładny skład dna oceanu znajdującego się pod skutą lodem powierzchnią Enceladusa, a także powinniśmy się dowiedzieć, czy zachodzą tam jakieś procesy hydrotermiczne (a jeśli zachodzą to mogą one oznaczać, że wykształciło się tam życie).

Kolejny, ostatni już bliski przelot obok tego księżyca planowany jest na 19 grudnia. Potem Cassini poleci szybko badać swoje pozostałe cele aby zebrać jak najwięcej informacji zanim skończy mu się paliwo - a ma na to jeszcze około dwóch lat.

Źródło:

Geekweek
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy