66 pasażerów w małym busie

W miastach o zatłoczonych ulicach najrozsądniejszym środkiem transportu jest komunikacja miejska. Jednak w państwach gdzie istnieje spore przeludnienie nie wystarczają nawet najdłuższe autobusy. Dlatego by rozwiązać jakoś problemy z przemieszczaniem Chińczycy kombinują na własną rękę.

W miastach o zatłoczonych ulicach najrozsądniejszym środkiem transportu jest komunikacja miejska. Jednak w państwach gdzie istnieje spore przeludnienie nie wystarczają nawet najdłuższe autobusy. Dlatego by rozwiązać jakoś problemy z przemieszczaniem Chińczycy kombinują na własną rękę.

W miastach o zatłoczonych ulicach najrozsądniejszym środkiem transportu jest komunikacja miejska. Jednak w państwach gdzie istnieje spore przeludnienie nie wystarczają nawet najdłuższe autobusy. Dlatego by rozwiązać jakoś problemy z przemieszczaniem Chińczycy kombinują na własną rękę.

Policja w chińskiej prowincji Henei zatrzymała do kontroli niewielką furgonetkę. Gdy funkcjonariusze skontrolowali przestrzeń ładunkową pojazdu oniemieli. Znajdowało się tam aż 64 dzieci stłoczonych jak sardynki. By pomieścić jak najwięcej pasażerów kierowca wymontował wszystkie fotele i zamontował w ich miejsce zwykłe drewniane deski. Aż strach pomyśleć o skutkach gdyby doszło nawet do niewielkiego wypadku.

Reklama
Geekweek
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy