Blogger zatrudnił kobietę, aby go biła

Spędzacie zbyt dużo czasu na Facebooku zamiast zająć się czymś konstruktywnym? Blogger Maneesh Sethi doszedł do wniosku, że tak właśnie w jego przypadku jest. Lecz znalazł bardzo proste rozwiązanie. W serwisie ogłoszeniowym Craigslist zamieścił on anons - szukam kobiety, która mnie będzie biła, gdy wejdę na Facebooka. I co najlepsze - metoda ta działa.

Spędzacie zbyt dużo czasu na Facebooku zamiast zająć się czymś konstruktywnym? Blogger Maneesh Sethi doszedł do wniosku, że tak właśnie w jego przypadku jest. Lecz znalazł bardzo proste rozwiązanie. W serwisie ogłoszeniowym Craigslist zamieścił on anons - szukam kobiety, która mnie będzie biła, gdy wejdę na Facebooka. I co najlepsze - metoda ta działa.

Spędzacie zbyt dużo czasu na Facebooku zamiast zająć się czymś konstruktywnym? Blogger Maneesh Sethi doszedł do wniosku, że tak właśnie w jego przypadku jest. Lecz znalazł bardzo proste rozwiązanie. W serwisie ogłoszeniowym Craigslist zamieścił on anons - szukam kobiety, która mnie będzie biła, gdy wejdę na Facebooka. I co najlepsze - metoda ta działa.

Zasady są proste - za każdym razem gdy Sethi chociaż zbliży się do Facebooka - zatrudniona kobieta ma go uderzyć potężnie z tak zwanego liścia (czyli otwartą dłonią). A w praktyce wygląda to tak:

Reklama
Geekweek
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy