Chińskie krowy dają ludzkie mleko

Naukowcy z Chińskiego Uniwersytetu Rolniczego i z firmy GenProtein Biotechnology Company, pracując nad genetycznie modyfikowaną żywnością wprowadzili skutecznie część ludzkiego genomu krowom, dzięki czemu dają one mleko o właściwościach identycznych z mlekiem ludzkim.

Naukowcy z Chińskiego Uniwersytetu Rolniczego i z firmy GenProtein Biotechnology Company, pracując nad genetycznie modyfikowaną żywnością wprowadzili skutecznie część ludzkiego genomu krowom, dzięki czemu dają one mleko o właściwościach identycznych z mlekiem ludzkim.

Naukowcy z Chińskiego Uniwersytetu Rolniczego i z firmy GenProtein Biotechnology Company, pracując nad genetycznie modyfikowaną żywnością wprowadzili skutecznie część ludzkiego genomu krowom, dzięki czemu dają one mleko o właściwościach identycznych z mlekiem ludzkim.

Mleko matki jest niezwykle istotnym składnikiem diety noworodków. Zawiera ono idealny balans tłuszczy, węglowodanów, minerałów i witamin - dzięki czemu nie ma po prostu lepszego pożywienia dla małych dzieci, a wszystkie produkty w proszku są tylko słabym substytutem. Dodatkowo mleko takie zawiera duże ilości dwóch białek - lizozymu oraz laktoferyny - które dzięki swoim antybakteryjnym właściwościom bardzo wzmacniają system odpornościowy dziecka w pierwszych tygodniach życia.

Reklama

Dlatego badacze w Chinach, gdzie podejście do genetycznie modyfikowanej żywności jest o wiele luźniejsze niż w Europie, ciężko pracowali nad uzyskaniem mleka o właściwościach jak najbardziej zbliżonych do mleka ludzkiego.

U 300 mlecznych krów gatunku Holstein udało się im wszczepić fragment ludzkiego genomu, przy wykorzystaniu techniki klonowania. Krowy pod względem fizycznym są identyczne jak te niezmodyfikowane. Mleko, które dają może być jednak z powodzeniem stosowane jako wartościowy substytut mleka ludzkiego - twierdza naukowcy. Jednakże, aby rozpocząć produkcję na masową skale musieliby oni najpierw wyhodować o wiele więcej "ludzkich" krów.

Jednak przeciwnicy żywności modyfikowanej genetycznie zwracają uwagę na szereg problemów. Po pierwsze - nie do końca wiadomo czy żywność taka na dłuższą metę jest kompletnie bezpieczna. Nie dowiemy się tego dopóki nie zostaną przeprowadzone testy kliniczne na szeroką skalę.

Po drugie - zmodyfikowane geny nie są do końca bezpieczne dla samych zwierząt. Bowiem podczas dwóch eksperymentów prowadzonych przez chińskich badaczy - z 42 urodzonych krów, tylko 26 przeżyło pierwsze 10 dni. Większość zmarła z powodu chorób układu pokarmowego.

Naukowcy sądzą, że jest to spowodowane niedoskonałymi jeszcze technikami klonowania, lecz do końca tak naprawdę nie wiedzą czemu tak się dzieje.

Na razie możemy spać spokojnie - jako, że możemy być pewni iż mleko takie nie zostanie łatwo (lub też wcale) dopuszczone do sprzedaży na terenie Europy.

Źródło: Telegraph.co.uk

Geekweek

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy