Chory? Nie trenuj!

Wyczynowi sportowcy trenują codziennie. Treningi wypełniają nam niemalże cały wolny czas. Ale co zrobić, kiedy zaatakuje nas przeziębienie? Zostać w domu i poleżeć w łóżku, czy lepiej nie odpuszczać i iść pobiegać?

Wyczynowi sportowcy trenują codziennie. Treningi wypełniają nam niemalże cały wolny czas. Ale co zrobić, kiedy zaatakuje nas przeziębienie? Zostać w domu i poleżeć w łóżku, czy lepiej nie odpuszczać i iść pobiegać?

Wyczynowi sportowcy trenują codziennie. Treningi wypełniają nam niemalże cały wolny czas. Ale co zrobić, kiedy zaatakuje nas przeziębienie? Zostać w domu i poleżeć w łóżku, czy lepiej nie odpuszczać i iść pobiegać?

Regularnie uprawianie sportu jest bardzo zdrowe - dzięki niemu wzmacniamy układ odpornościowy organizmu, unikamy wielu schorzeń, poprawiamy sobie samopoczucie. Mimo to, kiedy już dopadnie nas wirus trening może tylko zaszkodzić. Nie jest prawdą twierdzenie, że przeziębienie można wypocić podczas treningu, nie potwierdzają tego żadne naukowe badania. Niektórzy zapaleni sportowcy mówią, że podczas przeziębienia, kiedy biegają poprawia się ich samopoczucie. Przyczyną tych pozytywnych emocji jest uwolnienie do organizmu endorfin, a nie fakt zwalczenia infekcji.

Reklama

Jeżeli nie czujemy się na siłach z powodu kaszlu, bólów stawów, gorączki - powinniśmy zostać w domu i zawiesić trening, dopóki nie poczujemy się lepiej. Wtedy organizm będzie mój skupić się na walce z chorobą. Każdy dodatkowy wysiłek może mieć dla nas negatywne skutki: wirus może zagnieździć się w zastawkach serca, zaatakować mięsień sercowy.

Nie powinniśmy lekceważyć sygnałów ostrzegawczych, które przesyła nam nasz organizm. Mogą to być: silne zmęczenie, ból. Najszybciej sprawdzimy stan zdrowia mierząc temperaturę - jeśli temperatura naszego ciała przekracza 37,2 stopni Celsjusza, lepiej nie biegać. Podczas treningu podnieślibyśmy temperaturę ciała jeszcze bardziej.

Badania naukowe wykazały, że osoby, które przebiegają bardzo dużo kilometrów tygodniowo (ok. 100km) oraz biegacze, którzy niedawno ukończyli maraton są szczególnie narażeni na chorobę. Po tak ciężkich zawodach lepiej zachować szczególną ostrożność: zdrowo się odżywiać, długo spać i unikać kontaktu z chorymi.

Pamiętaj więc, że bakterie i wirusy osłabiają organizm, podczas infekcji łatwiej nabawić się kontuzji, a zmęczenie utrudnia walkę z chorobą. Okres regeneracji jest niezbędny po każdej chorobie czy kontuzji. Nie warto się przeforsowywać - takie zachowanie tylko pogłębi problem zdrowotny. Powrót do treningów po chorobie powinien odbywać się stopniowo - w przeciwnym wypadku infekcja może powrócić. Jeżeli czujemy, że wszelkie dolegliwości minęły, warto odczekać jeszcze dzień, dwa i dopiero wtedy wyruszyć na krótki bieg.

Geekweek
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy