Elon Musk opowiada o kolonii na Marsie

Elona Muska chyba nie trzeba już nikomu specjalnie przedstawiać. Jest to człowiek, który nie tylko chce zrewolucjonizować naszą codzienność w przemieszczaniu się po Ziemi, ale również chce zapewnić wielu Ziemianom wspaniałą przyszłość na nowej planecie, a mianowicie Marsie...

Elona Muska chyba nie trzeba już nikomu specjalnie przedstawiać. Jest to człowiek, który nie tylko chce zrewolucjonizować naszą codzienność w przemieszczaniu się po Ziemi, ale również chce zapewnić wielu Ziemianom wspaniałą przyszłość na nowej planecie, a mianowicie Marsie...

Elona Muska chyba nie trzeba już nikomu specjalnie przedstawiać. Jest to człowiek, który nie tylko chce zrewolucjonizować naszą codzienność w przemieszczaniu się po Ziemi, ale również chce zapewnić wielu Ziemianom wspaniałą przyszłość na nowej planecie, a mianowicie Marsie.

Kilka dni temu na popularnym serwisie Reddit odbyła się AMA z tym słynnym wizjonerem, w trakcie której opowiedział on nieco o podboju Czerwonej Planety w wersji SpaceX. Na wstępnie Musk skromnie zauważył, że póki co jego zespół ma w małym paluszku technologie związane z silnikami startowymi, jednak trwają intensywne prace nad pozostałymi elementami przedsięwzięcia.

Reklama

Plany mieszkalnych kabin w ITS (Interplanetary Transport System) firma opublikuje za jakiś rok lub dwa. Natomiast więcej wiadomo już na temat modułów mieszkalnych dla kolonizatorów. Początkowo będą to proste sferyczne habitaty zbudowane ze szklanych płyt wzmocnionych włóknem węglowym.

Przewiduje się też pomoc wielu robotów, które będą ryły pod ziemią i budowały tunele. To właśnie w taki sposób SpaceX chce uzyskać dużą ilość miejsca na fabrykę paliwa i maszyn.

Na pierwszą misję na Marsa ma wyruszyć 12 osób, które utworzą pierwszą bazę o nazwie Alpha.

Geekweek

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama