Google będzie strzelać laserami z Internetem

Google od jakiegoś czasu testuje innowacyjną technologię dostarczania Internetu za pomocą balonów stratosferycznych w projekcie zwanym Project Loon. Niestety, gigant miał z nimi sporo problemów, a objawiały się one katastrofami balonów w Kolumbii czy Chile...

Google od jakiegoś czasu testuje innowacyjną technologię dostarczania Internetu za pomocą balonów stratosferycznych w projekcie zwanym Project Loon. Niestety, gigant miał z nimi sporo problemów, a objawiały się one katastrofami balonów w Kolumbii czy Chile...

Google od jakiegoś czasu testuje innowacyjną technologię dostarczania Internetu za pomocą balonów stratosferycznych w projekcie zwanym Project Loon. Niestety, gigant miał z nimi sporo problemów, a objawiały się one katastrofami balonów w Kolumbii czy Chile ().

Chociaż Google nie zrezygnuje z takiej formy zapewnienia dostępu do globalnej sieci mieszkańcom najbardziej ubogich w infrastrukturę telekomunikacyjną części naszego pięknego świata, to jednak już zainicjował nieco ciekawszy projekt.

Gigant chce w Andhra Pradesh, stanie w południowo-wschodnich Indiach, dostarczać Internet za pomocą laserów i technologii Free Space Optical Communications (FSOC). Jest ona związana z projektem Loon, ale nie potrzeba do jej realizacji balonów.

Reklama

W stanie Andhra Pradesh mieszka 53 miliony ludzi, ale tylko 20 procent ma dostęp do Internetu. Dlatego tamtejszy rząd uruchomił specjalny program, z którego skorzysta kolejne 12 milionów osób.

Instalacja systemu FSOC w Indiach. Fot. Alphabet.

Opracowaniem technologii i jej rozwojem zajmują się inżynierowie na co dzień pracujący w tajemniczym ośrodku Google o nazwie X. System ma być zainstalowany już w przyszłym roku na dachach najwyższych budynków i dalej rozprowadzony po mieście. W ten sposób koncern chce zapewnić dostęp do globalnej sieci jak największej liczbie ludzi, którzy nie mogą swobodnie z niej korzystać.

Zasada działania systemu jest dość prosta. Dane przesyłane są przy pomocy wiązki laserowej pomiędzy siecią nadajników z prędkością do nawet 2 Gb/s. Ułatwieniem jest tutaj brak potrzeby ciągnięcia zwykłego światłowodu przez całe miasto i tworzenia za miliony dolarów odpowiedniej infrastruktury.

Szerokopasmowe łącze FSOC ma stanowić szkielet sieci, której budowa powinna zakończyć się w 2019 roku. Alphabetowi (Google) czy Facebookowi bardzo zależy na cyfryzacji obszarów naszej planety, w których istnieje ogromny problem z dostępem do Internetu. To oznacza dla tych gigantów sporo nowych klientów i wielkie zyski, zwłaszcza, że w Azji czy Afryce w sumie mieszka blisko 1/3 populacji ludzkiej świata.

Źródło: GeekWeek.pl/ / Fot. Pexels/Alphabet

Geekweek
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy