Krzycząc na telewizor przerwiemy reklamy?

Denerwują Was długie reklamy w telewizji? Nie martwcie się, już niedługo może się to zmienić za sprawą opatentowanej właśnie przez Sony technologii. Spoty reklamowe będziecie mogli przerwać wykrzykując w kierunku swojego odbiornika nazwę reklamującej się właśnie firmy.

Denerwują Was długie reklamy w telewizji? Nie martwcie się, już niedługo może się to zmienić za sprawą opatentowanej właśnie przez Sony technologii. Spoty reklamowe będziecie mogli przerwać wykrzykując w kierunku swojego odbiornika nazwę reklamującej się właśnie firmy.

Denerwują Was długie reklamy w telewizji? Nie martwcie się, już niedługo może się to zmienić za sprawą opatentowanej właśnie przez Sony technologii. Spoty reklamowe będziecie mogli przerwać wykrzykując w kierunku swojego odbiornika nazwę reklamującej się właśnie firmy.

Technologia ta ma na celu większe zaangażowanie użytkownika w zamian za co ma on otrzymać nagrodę w postaci braku konieczności oglądania reklamy do końca. Oznacza to, że jeśli akurat McDonalds będzie reklamował swoje najnowsze menu wystarczy, że krzykniecie w kierunku telewizora: "MCDONALDS!", a reklama zostanie przerwana.

Reklama

A to tylko jedna z możliwości zaangażowania widza - Sony wskazuje także na możliwość grania w mini-gierki w trakcie reklam, wykorzystując dalej przykład z burgerami będziemy mogli przeskoczyć reklamę poprzez celny rzut ogórkiem do pojawiającej się na ekranie kanapki - wszystko to zrobimy z pomocą kontrolera wykrywającego ruch (takiego jak PlayStation Move).

Pytanie - co jeśli nie będziemy chcieli wykrzykiwać reklamowych haseł albo rzucać korniszonem? Cytując klasyka - trochę śmieszno, trochę straszno. Z drugiej strony pamiętajmy, że to tylko patent - nie wiadomo czy technologia ta w ogóle trafi do użycia. Poza tym możliwe, że kreatywnym z agencji reklamowych uda się wymyślić zadania naprawdę ciekawe i angażujące, dzięki którym będziemy cieszyli się gdy na ekranie będzie pojawiała się reklama McDonalds - to byłaby idealna sytuacja dla każdej strony.

Źródło:

Geekweek
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy