"Magiczne ramiona" z drukarki 3D

Drukarki 3D to technologia bardzo obiecująca, jednak zanim trafi ona pod przysłowiowe strzechy będziemy musieli pewnie jeszcze kilka lat poczekać. Jednak już teraz z jej pomocą lekarzom udało się odmienić życie małej Emmy - dwuletniej dziewczynki, która cierpi z powodu bardzo rzadkiego schorzenia umożliwiającego jej zginanie rak w stawach. Naukowcy przy wykorzystaniu właśnie drukowania 3D stworzyli dla niej z plastiku egzoszkielet - sztuczne ramiona wspierające jej własne ręce...

Drukarki 3D to technologia bardzo obiecująca, jednak zanim trafi ona pod przysłowiowe strzechy będziemy musieli pewnie jeszcze kilka lat poczekać. Jednak już teraz z jej pomocą lekarzom udało się odmienić życie małej Emmy - dwuletniej dziewczynki, która cierpi z powodu bardzo rzadkiego schorzenia umożliwiającego jej zginanie rak w stawach. Naukowcy przy wykorzystaniu właśnie drukowania 3D stworzyli dla niej z plastiku egzoszkielet - sztuczne ramiona wspierające jej własne ręce...

Drukarki 3D to technologia bardzo obiecująca, jednak zanim trafi ona pod przysłowiowe strzechy będziemy musieli pewnie jeszcze kilka lat poczekać. Jednak już teraz z jej pomocą lekarzom udało się odmienić życie małej Emmy - dwuletniej dziewczynki, która cierpi z powodu bardzo rzadkiego schorzenia umożliwiającego jej zginanie rak w stawach. Naukowcy przy wykorzystaniu właśnie drukowania 3D stworzyli dla niej z plastiku egzoszkielet - sztuczne ramiona wspierające jej własne ręce, dzięki czemu dziewczynka może wykonywać codzienne czynności - które wcześniej były dla niej niemożliwe.

Reklama

To, że dziecko szybko ze swoich "magicznych rąk" wyrośnie nie jest żadnym problemem, gdyż wydrukowanie nowych nie jest specjalnie dużym kosztem.

Niżej możecie obejrzeć jak w praktyce wyglądało życie Emmy i jak wygląda teraz:

Geekweek
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy