Najlepszy wsad w NBA?!

Jeśli mowa o efektownych wsadach, to nie bez przyczyny pierwsze nazwisko jakie przychodzi na myśl to Blake Griffin. Koszykarz po raz kolejny dał popis swych nieprzeciętnych umiejętności. Tym razem do ich potwierdzenia użył... samochodu!

Jeśli mowa o efektownych wsadach, to nie bez przyczyny pierwsze nazwisko jakie przychodzi na myśl to Blake Griffin. Koszykarz po raz kolejny dał popis swych nieprzeciętnych umiejętności. Tym razem do ich potwierdzenia użył... samochodu!

Jeśli mowa o efektownych wsadach, to nie bez przyczyny pierwsze nazwisko jakie przychodzi na myśl to Blake Griffin. Koszykarz po raz kolejny dał popis swych nieprzeciętnych umiejętności. Tym razem do ich potwierdzenia użył... samochodu!

Po ostatnim meczu Los Angeles Clippers, działacze hali postanowili zorganizować mały show dla swojej publiczności, prosząc Griffina o zrobienie kolejnego wsadu. Niby nic specjalnego prawda? Z tą różnicą jednak, że aby dotrzeć do kosza, Blake musiał przeskoczyć nad samochodem! Jak to się skończyło? Zobaczcie sami:

Reklama

Jak widać nie bez przyczyny od jakiegoś czasu Griffina określa się mianem "Króla Wsadów".

Geekweek

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy