NASA zaprezentowała następcę Concorde'a

NASA zaprezentowała model następcy słynnego Concorde'a, czyli samolotu pasażerskiego na miarę XXI wieku. Maszyna ma być niezwykle cicha i oferować superszybkie przeloty pomiędzy największymi na świecie metropoliami. Nowy naddźwiękowy samolot pasażerski...

NASA zaprezentowała model następcy słynnego Concorde'a, czyli samolotu pasażerskiego na miarę XXI wieku. Maszyna ma być niezwykle cicha i oferować superszybkie przeloty pomiędzy największymi na świecie metropoliami. Nowy naddźwiękowy samolot pasażerski...

NASA zaprezentowała model następcy słynnego Concorde'a, czyli samolotu pasażerskiego na miarę XXI wieku. Maszyna ma być niezwykle cicha i oferować superszybkie przeloty pomiędzy największymi na świecie metropoliami.

Nowy naddźwiękowy samolot pasażerski miałby odbywać loty z prędkością 4 razy większą od standardowych maszyn i 2 razy większą od Concorde'a. Przelot z Londynu do Nowego Jorku miałby trwać 2,5 godziny.

Model następcy Concorde'a testowany przez Lockheed Martina. Fot. NASA.

Agencja właśnie zakończyła serię testów powietrznych nad wschodnią Florydą, które pozwolą  naukowcom lepiej zrozumieć istotę gromu dźwiękowego ().

Reklama

Nowy samolot ma generować hałas nie większy niż 65 dB. Sprawi to, że mieszkańcy osiedli leżących blisko lotnisk, na których będzie pojawiał się nowy naddźwiękowiec, nie będą narzekali na głośne przeloty tej maszyny. Zniknie też problem głośnego gromu dźwiękowego, generowanego w trakcie przekraczania bariery dźwięku i całego lotu z prędkością naddźwiękową.

Wizja następcy Concorde'a. Fot. NASA/Twitter.

Naukowcy z Wielkiej Brytanii i Chin opracowali niedawno specjalną powłokę z węglika ceramicznego, którą można pokryć kadłub samolotu. Dzięki niej poszycie będzie mogło wytrzymać temperatury dochodzące do 3000 stopni Celsjusza, czyli takie, jakie panują przy prędkościach dochodzących do 6000 km/h ().

Wizja następcy Concorde'a. Fot. NASA/Twitter.

Nad projektem QueSST i programem New Aviation Horizons pracują wspólnie inżynierowie z NASA i koncerny zbrojeniowego Lockheed Martin. Samolot pasażerski przyszłości ma pojawić się na niebie już w 2021 roku.

Źródło: / Fot. NASA

Geekweek
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy