Następca Hubble'a poleci w kosmos ze SpaceX?

NASA intensywnie przygotowuje się do wyniesienia w kosmos Kosmicznego Teleskopu WFIRST (The Wide Field Infrared Survey Telescope), czyli następcy Kosmicznego Teleskopu Hubble'a i jednego z najpotężniejszych w historii jaki został stworzony ludzką ręką...

NASA intensywnie przygotowuje się do wyniesienia w kosmos Kosmicznego Teleskopu WFIRST (The Wide Field Infrared Survey Telescope), czyli następcy Kosmicznego Teleskopu Hubble'a i jednego z najpotężniejszych w historii jaki został stworzony ludzką ręką...

NASA intensywnie przygotowuje się do wyniesienia w kosmos Kosmicznego Teleskopu WFIRST (The Wide Field Infrared Survey Telescope), czyli następcy Kosmicznego Teleskopu Hubble'a i jednego z najpotężniejszych w historii jaki został stworzony ludzką ręką.

Teleskop o średnicy 2,4 metra ma wykonywać zdjęcia z dokładnością porównywaną do tych, pochodzących z Hubble’a, ale ze 100-krotnie większym polem widzenia. Pozwoli to naukowcom bliżej poznać tajemnicę ciemnej materii.

Będzie on badał rozległe obszary nieba w podczerwieni, poszukując odpowiedzi na fundamentalne pytania dotyczące struktury i ewolucji Wszechświata, a także da nam większą wiedzę na temat egzoplanet, na których może egzystować życie.

Reklama

Agencja planuje wystrzelenie go w kosmos w połowie lat dwudziestych. Będzie to jedna z najważniejszych misji Agencji po wyniesieniu na orbitę Teleskopu Kosmicznego Jamesa Webba, co nastąpi w przyszłym roku. Budowa WFIRST i umieszczenie go w punkcie libracyjnym L2, 1,5 miliona kilometrów od Ziemi, będzie kosztowało w sumie ok. 3,2 miliardy dolarów.

Co ciekawe, kolejny potężny teleskop, który niesamowicie rozszerzy naszą wiedzę o Wszechświecie będzie korzystał z jednego z dwóch luster otrzymanych od Narodowego Biura Rozpoznania (Amerykańskiej Agencji Wywiadowczej).

Wcześniej miało one służyć Agencji w misjach szpiegowania strategicznych instalacji militarnych różnych krajów świata, jednak ostatecznie program zamknięto, a niezwykle precyzyjne instalacje przekazano na potrzeby NASA.

Agencja zastanawia się również, z pomocą jakiej firmy wynieść WFIRST w kosmos. Tutaj rozważa się dwie opcje, SpaceX i rakietę Falcon Heavy lub United Launch Alliance i rakietę Delta IV Heavy.

Chociaż NASA podejmie ostateczną decyzję dopiero za kilka lat, to jednak już teraz patrząc z punktu widzenia ostatnich niesamowitych osiągnięć SpaceX na polu drastycznego obniżenia kosztów misji kosmicznych poprzez recykling rakiet, prawdopodobnie to właśnie firma Elona Muska wykona to karkołomne zadanie.

Źródło: / Fot. NASA

Geekweek
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy