Nie żyje Neil Armstrong

W wieku 82 lat zmarł człowiek, który został bohaterem całej Ziemi, gdy 20 lipca 1969 roku zrobił swój wielki krok dla ludzkości - jako pierwszy postawił stopę na Księżycu. Nie żyje Neil Armstrong.

W wieku 82 lat zmarł człowiek, który został bohaterem całej Ziemi, gdy 20 lipca 1969 roku zrobił swój wielki krok dla ludzkości - jako pierwszy postawił stopę na Księżycu. Nie żyje Neil Armstrong.

W wieku 82 lat zmarł człowiek, który został bohaterem całej Ziemi, gdy 20 lipca 1969 roku zrobił swój wielki krok dla ludzkości - jako pierwszy postawił stopę na Księżycu. Nie żyje Neil Armstrong.

Armstrong był dowódcą misji Apollo 11 - jednej z najważniejszych w całej historii astronautyki. Jego pierwsze słowa po postawieniu stopy na powierzchni Srebrnego Globu poruszyły wtedy cały świat i do dziś można je znaleźć w podręcznikach historii.

"To jest mały krok człowieka, ale wielki krok ludzkości”

Armstrong razem z Buzzem Aldrinem spędzili łącznie 3 godziny spacerując po Księżycu, zbierając próbki i wykonując zdjęcia.

Reklama

Było to wielkie dokonanie nie tylko dla całej ludzkości - lecz także duże zwycięstwo USA, które musiało po prostu wykonać coś tak spektakularnego po tym jak w 1957 roku Rosjanie jako pierwsi wysłali na orbitę okołoziemską słynnego Sputnika 1.

Neil Armstrong zmarł z powodu komplikacji po operacji serca. Jego rodzina wydała swoje oświadczenie dziś - a kiedy dokładnie nastąpił zgon - nie wiadomo.

Jego dokonanie na zawsze pozostanie nieśmiertelne.

Geekweek
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy