Przenośne miejsca parkingowe

W Pekinie czyli stolicy Chin, parkingi są tak zapchane, a drogi tak zakorkowane, że nie ma gdzie zaparkować samochodu. Jednak są ludzie, którzy i z tym problemem sobie poradzili, choć w trochę nielegalny sposób.

W Pekinie czyli stolicy Chin, parkingi są tak zapchane, a drogi tak zakorkowane, że nie ma gdzie zaparkować samochodu. Jednak są ludzie, którzy i z tym problemem sobie poradzili, choć w trochę nielegalny sposób.

W Pekinie czyli stolicy Chin, parkingi są tak zapchane, a drogi tak zakorkowane, że nie ma gdzie zaparkować samochodu. Jednak są ludzie, którzy i z tym problemem sobie poradzili, choć w trochę nielegalny sposób.

Zobaczcie, jak mieszkanka jednej z największych chińskich metropolii, radzi sobie z brakiem miejsca parkingowego.

Geekweek
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy