Robot pływający jak mątwa

Roboty inspirowane naturą mają przyszłość zwłaszcza pod wodą - ryby nadal są dla niedoścignionym wzorem jeśli chodzi o zwrotność. Ale niedługo może się to zmienić za sprawą zainspirowanego przez mątwy robota będącego dziełem naukowców z ETH Zurich.

Roboty inspirowane naturą mają przyszłość zwłaszcza pod wodą - ryby nadal są dla niedoścignionym wzorem jeśli chodzi o zwrotność. Ale niedługo może się to zmienić za sprawą zainspirowanego przez mątwy robota będącego dziełem naukowców z ETH Zurich.

Roboty inspirowane naturą mają przyszłość zwłaszcza pod wodą - ryby nadal są dla niedoścignionym wzorem jeśli chodzi o zwrotność. Ale niedługo może się to zmienić za sprawą zainspirowanego przez mątwy robota będącego dziełem naukowców z Politechniki Federalnej w Zurychu (uczelni, która dała na m. in. Einsteina, Fritza Habera czy Alfreda Wernera).

Robot nazwany Sepios posiada cztery płetwy, dzięki którym może się on poruszać z taką samą sprawnością w każdym kierunku, potrafi on już dziś omijać przeszkody w postaci wodorostów czy metalowych siatek, w czym bije na głowę inne pływające maszyny. Ponadto porusza się on cicho jak ryba, dzięki czemu inne podwodne żyjątka nie uciekają w popłochu na jego widok.

Reklama

Obecnie inżynierowie skupiają się na lepszej synergii pomiędzy poszczególnymi czujnikami robota, a jeśli prace nadal będą szły tak szybko to już niedługo Sepios może pomagać w pracy nie tylko biologom lecz także dokumentalistom pozwalając im zbliżyć się do morskich stworzeń jak nigdy przedtem.

Geekweek
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy