Superpociąg po australijsku

Australia nie jest może pierwszym krajem, który przychodzi nam na myśl gdy mówimy o nowoczesnych technologiach i superpociągach. Nie zapominajmy jednak, że Australijczycy posiadają dość spory kontynent, którego pokonanie samochodem może być nieco problematyczne. Dlatego powstał projekt A-HSV.

Australia nie jest może pierwszym krajem, który przychodzi nam na myśl gdy mówimy o nowoczesnych technologiach i superpociągach. Nie zapominajmy jednak, że Australijczycy posiadają dość spory kontynent, którego pokonanie samochodem może być nieco problematyczne. Dlatego powstał projekt A-HSV.

Australia nie jest może pierwszym krajem, który przychodzi nam na myśl gdy mówimy o nowoczesnych technologiach i superpociągach. Nie zapominajmy jednak, że Australijczycy posiadają dość spory kontynent, którego pokonanie samochodem może być nieco problematyczne. Dlatego powstał projekt A-HSV.

Według australijskiej designerskiej firmy Hassell projekt pociągu wzorowany był na kultowym samochodzie z lat 60 - . Sam pomysł na powstanie czegoś takiego jest efektem coraz większego nacisku na ochronę środowiska i poszukiwanie bardziej wydajnych ekologicznie środków transportu niż wysłużone, spalinowe 4 kółka czy samoloty.

Reklama

A-HSV został zaprojektowany w ciekawy sposób - dla wszystkich jego pasażerów przewidziana jest otwarta przestrzeń, jednak gdy ktoś ma potrzebę zorganizowania prywatnego spotkania może udać się do zamykanego pokoju. Pociąg został wyposażony także w luksusową część restauracyjną, a nawet sklepy.

Geekweek
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy