Tak BOR szkoli swoich świetnych kierowców

Funkcjonariusze Biura Ochrony Rządu bynajmniej nie mają łatwego życia. Co prawda na co dzień wożą się super brykami za grube setki tysięcy złotych, jednak bezustannie ich życie, jak i osób przez nich ochranianych, jest w ciągłym niebezpieczeństwie. BOR-owcy, których zadaniem jest przewożenie z punktu A do punktu B...

Funkcjonariusze Biura Ochrony Rządu bynajmniej nie mają łatwego życia. Co prawda na co dzień wożą się super brykami za grube setki tysięcy złotych, jednak bezustannie ich życie, jak i osób przez nich ochranianych, jest w ciągłym niebezpieczeństwie. BOR-owcy, których zadaniem jest przewożenie z punktu A do punktu B...

Funkcjonariusze Biura Ochrony Rządu bynajmniej nie mają łatwego życia. Co prawda na co dzień wożą się super brykami za grube setki tysięcy złotych, jednak bezustannie ich życie, jak i osób przez nich ochranianych, jest w ciągłym niebezpieczeństwie.

BOR-owcy, których zadaniem jest przewożenie z punktu A do punktu B ważnych osobistości, to kierowcy najlepsi z najlepszych. Jednak i ci muszą bez przerwy rozwijać swoje umiejętności, a robią to na terenie Moto Parku w Ułęży.

Zobaczcie, jak wygląda takie szkolenie na powyższym filmie, który jest jedną z prezentacji wewnętrznej pracy tego biura.

Reklama
Geekweek
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy