Ukraińcy w końcu go ujawnili. Odrzutowy Bars już nie daje Rosjanom spać
Muzeum Wojny Rosyjsko-Ukraińskiej zaprezentowało swój nowy eksponat - ukraiński odrzutowy dron Bars. To zaskakująca nowina, bo do tej pory ta broń była skrzętnie ukrywana przez Ukraińców. Wiadomo było tylko, że z sukcesem jest używana na froncie, rażąc ważne cele Rosjan.

Bars wkracza do akcji. To nowy dron odrzutowy Ukraińców
O istnieniu drona odrzutowego Bars dowiedzieliśmy się w kwietniu br., podczas przemówienia ówczesnego ministra przemysłu strategicznego Ukrainy, Hermana Smetanina. Wymienił on wówczas nowe osiągnięcia w dziedzinie rakiet-dronów, wśród których wymienił po raz pierwszy nazwę "Bars", nie ujawniając jednak żadnych szczegółów technicznych.
Wcześniej mogliśmy się też dowiedzieć, że Bars był używany w jesiennej kampanii Ukraińców, przeciwko rosyjskiej sieci energetycznej. Wiadomo, że użyto go m.in. do ataku na jeden z terminali naftowych w Noworosyjsku czy centrum szkoleń operatorów bezzałogowców na Krymie.
Odrzutowa broń frontu
Dzięki nowym materiałom od Muzeum Wojny Rosyjsko-Ukraińskiej znamy teraz kolejne informacje na temat Barsa oraz jego sukcesywnego użycia na froncie. Udostępnione materiały pokazują m.in. niewielką konstrukcję w zbiorach muzeum. Miał je dostarczyć zaprzyjaźniony generał brygady, która regularnie używa tych dronów.
Z materiałów widać, że do wystrzelenia drona używa się małego silnika wspomagającego na paliwo stałe, który zapewnia minimalną prędkość potrzebną do uruchomienia głównego silnika odrzutowego. Zasięg Barsa ma wynosić 700-800 kilometrów, plasując go w klasie bezzałogowców średniego zasięgu. Sam Bars określany jest czasem "dronem-pociskiem", czyli klasą ukraińskich bezzałogowców, wykorzystujących silniki odrzutowe do szybkiego lotu, przy zachowaniu zdolności manewrowania.
Ukraińskie drony dalekiego zasięgu
Jak podaje portal Militarnyi, produkcja dronów Bars została sfinansowana m.in. przez Niemcy w ramach pakietu pomocy wojskowej pod koniec maja 2025 roku. Następnie Niemcy przeznaczyły dodatkowe środki na ich zakup. Obecnie Bars ma znajdować się w produkcji seryjnej.
Bars stanowił wysiłek prace nieokreślonej prywatnej firmy zbrojeniowej, w ramach ukraińskich projektów broni pozwalającej atakować tereny Rosji. Obok niego stworzono m.in. pociski sławne pociski Flamingo, które na łamach Interii GeekWeek opisał Filip Mielczarek.








