Toster jak drukarka

Uwielbiam tosty, ale ich przygotowywanie bywa nużące, zwłaszcza jeśli w grę wchodzi większa ilość. Na szczęście pojawiło się ciekawe rozwiązanie i mam nadzieję, że wyjdzie poza strefę projektów koncepcyjnych.

Uwielbiam tosty, ale ich przygotowywanie bywa nużące, zwłaszcza jeśli w grę wchodzi większa ilość. Na szczęście pojawiło się ciekawe rozwiązanie i mam nadzieję, że wyjdzie poza strefę projektów koncepcyjnych.

Uwielbiam tosty, ale ich przygotowywanie bywa nużące, zwłaszcza jeśli w grę wchodzi większa ilość. Na szczęście pojawiło się ciekawe rozwiązanie i mam nadzieję, że wyjdzie poza strefę projektów koncepcyjnych.

Projektant, pracując nad opisywanym tosterem, nawiązał do drukarki – i mamy tu klasyczny podajnik kromek chleba, a korpus urządzenia zdecydowanie nawiązuje kształtem do drukarki.

Geekweek

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy