Wiatr odsłonił nowe, tajemnicze linie z Nazca

Porywiste wiatry, wiejące w ostatnich tygodniach na słynnym płaskowyżu Nazca w Peru, odsłoniły nowe, nieznane dotąd geoglify. Badacze z pokładu samolotu rozpoznali w nich 60-metrowego węża, ptaka i wielbłąda. Te niezwykłe obrazki, wyryte w ziemi na obszarze prawie 250 kilometrów kwadratowych...

Porywiste wiatry, wiejące w ostatnich tygodniach na słynnym płaskowyżu Nazca w Peru, odsłoniły nowe, nieznane dotąd geoglify. Badacze z pokładu samolotu rozpoznali w nich 60-metrowego węża, ptaka i wielbłąda. Te niezwykłe obrazki, wyryte w ziemi na obszarze prawie 250 kilometrów kwadratowych...

Porywiste wiatry, wiejące w ostatnich tygodniach na słynnym płaskowyżu Nazca w Peru, odsłoniły nowe, nieznane dotąd geoglify. Badacze z pokładu samolotu rozpoznali w nich 60-metrowego węża, ptaka i wielbłąda (na zdjęciu poniżej). Te niezwykłe obrazki, wyryte w ziemi na obszarze prawie 250 kilometrów kwadratowych, od lat spędzają sen z powiek naukowcom.

Według najbardziej popularnej teorii, stanowią one gigantyczną mapę nieba, która pokrywa się z prawdziwymi gwiazdozbiorami. Mapa miała służyć miejscowym rolnikom do wyznaczania czasu siewów i zbiorów, nie tylko na podstawie położenia konstelacji, lecz również wschodów i zachód Słońca oraz pozycji naszej dziennej gwiazdy, w kluczowych dniach przesileń letnich i zimowych oraz równonocy wiosennych i jesiennych.

Reklama

Badania wykazały, że figury powstały około 2 tysięcy lat temu. Nie brakuje oczywiście teorii, że są one wykonane ręką obcej cywilizacji z gwiazd, ale tego potwierdzić, póki co, nie można.

Geekweek
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy