Do tej pory rynek chiński był najbardziej obiecującym rynkiem internetowym na świecie. W ciągu pierwszych sześciu miesięcy tego roku liczba internautów w Państwie Środka podwoiła się, osiągając blisko siedemnaście milionów. Eksperci oceniali, że wartość elektronicznych transakcji w roku 2002 przekroczy miliard dolarów, przy niecałych stu milionach dzisiaj
A może powodem czarnych prognoz zamieszczonych w "sterowanych" mediach jest chęć opanowania wymykającego się spod kontroli partii internetu przez państwowe władze? Pierwszym krokiem w tym kierunku może być właśnie wypłoszenie inwestorów zagranicznych








