Reklama

MS cenzura?

Wprawdzie Microsoft zaprzecza pogloskom, że listy wysyłane przez użytkowników sieci HotMail są filtrowane i usuwane - ci ostatni jednak maja zupełnie inne odczucia. 24-letni Ben Johnson powiedział reporterom serwisu "ZDNet", że co najmniej połowa wysłanych przez niego listów nigdy nie dotarła do adresatów.

Wprawdzie Microsoft zaprzecza pogloskom, że listy wysyłane przez użytkowników sieci HotMail są filtrowane i usuwane - ci ostatni jednak maja zupełnie inne odczucia. 24-letni Ben Johnson powiedział reporterom serwisu "ZDNet", że co najmniej połowa wysłanych przez niego listów nigdy nie dotarła do adresatów.

"Owszem, można niektóre z nich uznać za kontrowersyjne, ale nie upoważnia to administratorów do cenzurowania ich. Na dodatek nikt nie raczył mnie poinformować o tym, ze moje listy trafiają do kosza" - powiedział Johnson. Podobne skargi ma coraz wiecej uzytkownikow HotMail. "Walczymy z nadmiernym spamem, ale nie posuwamy się do niedozwolonych prawem praktyk" - skomentowała Sarah Lefko, rzeczniczka prasowa MSN, który zawiaduje darmową usługą pocztową Hotmail

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy