Panika na największym lotnisku w Wielkiej Brytanii. Mężczyzna zaatakował gazem
Port lotniczy Londyn-Heathrow to największe lotnisko w Wielkiej Brytanii oraz jedno z największych w Europie. Doszło tam dziś (7 grudnia) do poważnego incydentu z użyciem gazu pieprzowego. Mężczyzna miał nim spryskiwać podróżnych. Jest co najmniej 21 osób rannych, a część trafiła do szpitala. Podejrzany został aresztowany. Czy na lotnisku Heathrow doszło do aktu terroryzmu?

Spis treści:
- Incydent na lotnisku Heathrow. Mężczyzna zaatakował gazem pieprzowym
- Służby schwytały podejrzanego. To nie był atak terrorystyczny
Incydent na lotnisku Heathrow. Mężczyzna zaatakował gazem pieprzowym
W niedzielę rano (7 grudnia) doszło do incydentu na największym lotnisku w Wielkiej Brytanii, czyli na lotnisku Heathrow w Londynie. Na tamtejszym parkingu miała się rozegrać niebezpieczna scena. Zaczęło się od awantury znających się osób, lecz konflikt eskalował, w rezultacie czego 21 osób zostało rannych, w tym 5 trafiło do szpitala. Jak przekazała lokalna policja, doszło do napaści, podczas której mężczyzna pryskał gazem pieprzowym obce osoby na parkingu. Został on aresztowany.
Służby zostały wezwane na miejsce o godzinie 08:11 rano. Wydarzenia rozgrywały się na wielopoziomowym parkingu przy Terminalu 3. Jeden ze świadków opisał "młodych mężczyzn ubranych na czarno, którzy przedzierali się przez tłum" - powiedział Tom Bate, który czekał wtedy na windę, cytowany przez BBC. "Kiedy odeszli, ludzie zaczęli kaszleć i potem ja zacząłem kaszleć. Poczułem palenie z tyłu gardła". Po chwili na miejscu zjawiła się policja. Panika trwała krótko, a po chwili sytuacja została opanowana.
Służby schwytały podejrzanego. To nie był atak terrorystyczny
Choć brzmi to groźnie i poszkodowanych jest ponad 20 osób, Metropolitan Police przekonuje, że nie był to atak terrorystyczny ani protest, lecz pojedynczy incydent. Uzbrojeni mundurowi przeszukiwali samochody na parkingu, a podejrzanego mężczyznę złapano i aresztowano. Miał on się wcześniej oddalić, wychodząc bocznymi drzwiami.
Póki co nie wiadomo nic o tożsamości przestępcy ani jego towarzyszach. Trwa śledztwo, które ma na celu schwytanie reszty sprawców. W trakcie działań służb parking został zamknięty i otwarty ponownie o g. 11:30.
Z powodu incydentu doszło dziś do opóźnień zarówno na Heathrow, jak i na Elizabeth Line. Lotnisko w Londynie zalecało podróżnym, by zarezerwowali sobie więcej czasu na dojazd. Oprócz opóźnień na linii kolejowej doszło bowiem również do zakorkowania dróg w pobliżu lotniska. Pasażerom polecono korzystanie z transportu publicznego.
"Odloty z terminalu 3 lotniska Heathrow odbywają się normalnie, bez żadnych opóźnień. W związku ze zdarzeniem władze krajowe zamknęły tymczasowo zjazd z autostrady M4 prowadzącej do portu lotniczego Heathrow. Osoby podróżujące metrem, w tym linią Elizabeth Line, powinny liczyć się z poważnymi utrudnieniami" - przekazała Polska Agencja Prasowa.
***
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 87 tys. obserwujących nasz fanpage - polub Geekweek na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!










